WADA i Brian Cookson o Armstrongu

Lance Armstrong

Dyrektor generalny Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) David Howman powiedział, że po spowiedzi dopingowej Lance Armstrong nie przeprosił jego agencji za swoje postępowanie.

Armstrong był w stanie pokonać system. Byli współwinni i tacy, którzy rozumieli, co on wyprawia. Nie mówię jednak tylko o jego drużynie. Mówię w ogóle o braku poszanowania wobec zasad. Nie sądzę, by coś podobnego miałoby się powtórzyć. Spędziliśmy mnóstwo czasu i wydaliśmy jeszcze więcej pieniędzy, szukaliśmy pomocy prawnej. Wszystko na nic. Armstrong nawet nie przeprosił za to, co zrobił

– mówił AP Howman.

O „Bossie” wspomniał też Brian Cookson. Prezydent UCI przebywa akurat w Soczi. Brytyjczyk odniósł się do pomysłu, by Armstrong wziął udział w kampanii antynowotworowej: jeździe na rowerach po trasie tegorocznego Tour de France.

Armstrong musi zdawać sobie sprawę z tego, że nie będzie mile widziany we Francji. Mają jeździć po trasach etapu dzień przed rozegraniem konkretnego etapu. Ale już wtedy przy trasach stoi wiele kibiców. Oni raczej nie będą zachwyceni widząc Lance’a. Niech o tym pomyśli. I niech lepiej z tego zrezygnuje, bo to brak szacunku. Jest wiele innych możliwości, by zebrać pieniądze na zacny cel

– tłumaczył Cookson.

W lipcu Armstrong razem z byłym angielskim piłkarzem Geoffem Thomas zamierzając zorganizować akcję „One Day Ahead”.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: