Po baskijski beret. Prezentacja Clasica San Sebastian 2019

W sobotę, 3 sierpnia, czas na powrót do Kraju Basków na 39. edycję wyścigu Clasica San Sebastian. Po raz pierwszy smak klasyku poznają także kolarki.

Zmagania na szosach północnej Hiszpanii dla wielu zawodników będą stanowić dogrywkę po "Wielkiej Pętli", okazją do wykorzystania resztek formy. W tym roku po raz pierwszy od wielu lat zobaczymy triumfatora z Francji Egana Bernal (Team Ineos), pojawi się również broniący tytułu Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick-Step). W szranki z tą dwójką m. in staną Mikel Landa i Alejandro Valverde (Movistar Team), Adam i Simon Yatesowie (Mitchelton-Scott), czy Bauke Mollema (Trek-Segafredo). W stawce zabraknie Polaków.

Rozgrywany jako wyścig kategorii 1.1 Donostia San Sebastian Klasikoa to pierwsza odsłona baskijskiego ścigania w takim wydaniu i w takim terminie. Na starcie pojawią się Annemiek van Vleuten (Mitchelton-Scott), Ashleigh Moolman-Pasio (CCC-Liv), Soraya Paladin (Ale Cipollini), Eider Merino (Movistar Team) i Erica Magnaldi (WNT-Rotor), acz obsada nie jest pierwszoligowa.

W wyścigu wystartują Agnieszka Skalniak i Marta Lach (CCC-Liv), a także Małgorzata Jasińska (Movistar Team).

Trasy

Kobiety

Najpierw do boju przystąpią panie, ścigając się na 127-kilometrowej, wymagającej trasie. Początkowo jest ona pagórkowata, pierwszym wyzwaniem będzie Jaizkibel (41 km – 86,1 km przed metą; 7,5 km; 5,8%, kat. 1), a trochę później do pokonania Arkale (64 km – 63,1 km przed metą; 3,2 km; 5,5 %, kat. 3). Po powrocie do San Sebastian rozpocznie się 48-kilometrowa runda, zawierająca podjazdy Maddiola (90,1 km – 37 km przed metą; 3,3 km; 8,2%, kat. 2) i Murgil Tontorra (119,1 km – 8 km przed metą; 1,8 km; 11,3%, kat. 2), na której powinna zawiązać się decydująca akcja.

Mężczyźni

Wyścig panów rozegra się na 228-kilometrowej pagórkowatej trasie. Tak jak w przypadku pań, pierwsze kilometry będą pagórkowate, po kilku kilometrach do pokonania będzie Meaga (27 km – 200,7 km przed metą; 3,5 km; 3,4%; kat. 3), następnie Iturburu (59,6 km – 168,1 km przed metą; 6,6 km; 5,3%; kat. 2) i Alkiza (78,9 km – 148,8 km przed metą; 4,4 km; 6,2%, kat. 3).

Najbardziej znany podjazd, Jaizkibel (133,6 km; 6,9 km; 6,2%, kat. 1), czeka 94 kilometry przed metą, a po nim jest trudna ścianka w Erlaitz (157,6 km – 70,1 km przed metą; 3,8 km; 10,6%, kat. 1).

W końcówce zawodnicy wrócą do San Sebastian, aby rozpocząć 48,6-kilometrową rundę. Na niej czekają Mendizorrotz (190,5 km – 37,2 km przed metą; 4,1 km; 7,3%, kat. 2) i Murgil Tontorra (219 km; 2,1 km; 10,1%, kat. 2), ze szczytu której do kreski pozostanie 8,7 kilometra.

Obsada

Mężczyźni

W wyścigu panów zobaczymy 22 ekipy – oprócz obowiązkowo biorących udział zespołów UCI WorldTour zobaczymy również Burgos-BH, Caja Rural - Seguros RGA, Cofidis i Euskadi Basque Country - Murias.

Głównym faworytem wydaje się być obrońca tytułu, Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step), który jeszcze kilka dni temu brylował na trasach Tour de France. 27-latek może jeszcze odczuwać zmęczenie, lecz pagórki na sobotniej jednodniówce odpowiadają mu idealnie i niewątpliwie będzie on walczył do końca. Patrick Lefevere wysłał do Hiszpanii mocny skład – biało-niebieskie koszulki założą również m.in. Remco Evenepoel czy Enric Mas.

By zapomnieć o wypadku z roku ubiegłego, do Baskonii jedzie też Egan Bernal. Zwycięzca Tour de France zakończył kryteria po "Wielkiej Pętli" i ewakuować się powinien na zasłużone wakacje, ale jak widać czuje się na siłach by spróbować powalczyć na stromiznach północnej Hiszpanii. Na podjazdach urwać go będzie trudno, acz Bernala o głowę doświadczeniem w takich jednodniowych próbach przerasta większość rywali.

Na ściankach Kraju Basków lepiej niż na trasie Tour de France czuć się powinien Adam Yates. Brytyjczyk w San Sebastian wygrał w 2015 roku, ale w tym roku w lipcu nie był sobą. Krótki odpoczynek być może pomógł, a jeśli nie, ekipa Mitchelton-Scott może liczyć na to, że ostatni sił wykrzesze z siebie jego brat, Simon.

Po dobrze przepracowanym Tourze do Hiszpanii jedzie Gregor Mühlberger. Austriak u boku ma Patricka Konrada, ale jego agresywny styl jazdy i stosunkowa anonimowość na tle bardziej utytułowanych kolarzy powinny dać mu szansę ataku po zwycięstwo.

W akcjach, które delikatnie odpuścić mogą ekipy Deceuninck-Quick-Step czy Movistar swoich szans szukali będą kolarze tacy jak Tim Wellens (Lotto Soudal) oraz George Bennett (Jumbo-Visma), a także, jeśli po dwóch przejechanych Grand Tourach ma coś jeszcze w baku, Bauke Mollema (Trek-Segafredo).

Jeśli na mecie w San Sebastian zamelduje się większa grupka, przegapić okazji nie będą chcieli Alejandro Valverde (Movistar Team) czy Greg van Avermaet (CCC Team), a być może Tony Gallopin (AG2R La Mondiale).

Kobiety

Główną faworytką do zwycięstwa jest Annemiek van Vleuten, która w tym sezonie wygrywa dla ekipy Mitchelton-Scott w każdym terenie. Holenderka odpoczęła po Giro Rosa i powinna rozdawać karty, tym bardziej, że wspierały ją będą zawodniczki takie jak Georgia Williams i Amanda Spratt.

Tempo 36-latki na podjazdach spróbuje utrzymać Ashleigh Moolman-Pasio (CCC-Liv), wspierana przez Agnieszkę Skalniak i trzecią wczoraj w mniejszym wyścigu Martę Lach.

Kilka kart ma też ekipa Movistar. Na podjazdach Kraju Basków odnaleźć się powinna Eider Merino, a w przypadku finiszu z mniejszej grupki Alicia Gonzalez. Dobry dzień Małgorzaty Jasińskiej może za to skończyć się wysoką lokatą Polki, która aktywnie jechała w drugiej części Giro Rosa.

Po 10. miejscu w Giro Rosa, o wynik walczyć może też Włoszka Erica Magnaldi (WNT-Rotor), która w pierwszej dziesiątce kończyła oba trudne, górskie etapy włoskiej etapówki.

Peleton kobiet w Kraju Basków i Nawarze rywalizował będzie po raz trzeci w ostatnich dniach, gdyż przed sobotnimi zmaganiami rozegrane zostały dwa wyścigi kategorii 1.2. Obecność lokalnych zespołów gwarantuje brak kontroli nad rywalizacją i zaciętą walkę o zwycięstwo.

Historia

Wyścig rozgrywany jest nieprzerwanie od 1981 roku, kiedy odbył się 11 sierpnia na 230-kilometrowej trasie. Pierwszym zwycięzcą okazał się Bask, Marino Lejarreta, który dzięki zwycięstwom w kolejnym sezonie, jak i w 1987 roku, jest obecnym rekordzistą wyścigu pod względem zwycięstw. Na liście triumfatorów figurują również Miguel Indurain (1990), Gianni Bugno (1991), Claudio Chiappucci (1993), Lance Armstrong (1995), Davide Rebellin (1997), Laurent Jalabert (2001, 2002) i Paolo Bettini (2003)

Ostatnimi latami triumfowali Alejandro Valverde (2008, 2014), „Lulu” Sanchez (2010, 2012), Philipe Gilbert (2011), Tony Gallopin (2013) Adam Yates (2015) i Bauke Mollema (2016). W 2017 roku pierwszym polskim zwycięzcą wyścigu został Michał Kwiatkowski, zaś 12 miesięcy temu sukces wywalczył Julian Alaphilippe. Ostatnie dwie edycje kończyły się sprintami z kolejno pięcio- i dwuosobowych grupek.

Organizatorem wyścigu jest fundacja Euskadi, która odpowiada również za organizację kwietniowego Itzulia Basque Country.

Przed rokiem

Poz.ZawodnikGrupaCzas
1.Julian AlaphilippeQuick-Step Floors6:03:45
2.Bauke MollemaTrek-Segafredo
3.Anthony RouxGroupama-FDJ00:16
4.Greg Van AvermaetBMC Racing Team
5.Julien SimonCofidis, Solutions Credits
6.Rigoberto UranEF Education First-Drapac
7.Ion IzagirreBahrain-Merida
8.Robert GesinkLottoNL-Jumbo
9.Steven KruijswijkLottoNL-Jumbo
10.Antwan TolhoekLottoNL-Jumbo

Transmisja

Eurosport 1, godz. 15:30.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: