Critérium du Dauphiné 2019. Tom Dumoulin wycofał się

Tom Dumoulin

Tom Dumoulin nie przystąpił do siódmego etapu Critérium du Dauphiné. Kolarz Team Sunweb ponownie odczuł ból w kolanie, które uszkodził na Giro d'Italia.

Na Corsa Rosa Holender upadł na czwartym etapie i choć dociągnął do mety, kolejnego dnia zrezygnował ze ścigania tuż po starcie ostrym. Następnie przez pewien okres czasu dochodził do siebie, aby odzyskać siły na nieplanowany udział w Tour de France. Critérium du Dauphiné miało mu pomóc w zbudowaniu formy.

Dziś okazało się jednak, że Dumoulin wciąż odczuwa skutki upadku i w związku z tym nie zobaczymy go na trasie dwóch górskich odcinków "Delfinatu".

To był solidny tydzień ścigania i dobrze było zyskać trochę rytmu wyścigowego. Wczoraj po etapie czułem się dobrze, ale wieczorem wróciło podrażnienie. Nie czuję, że powinienem nic robić na siłę. Odpoczynek jest dobrą opcją przed treningami na wysokości

– tłumaczył.

To raczej dmuchanie na zimne. Przed Dauphiné mówiliśmy, że nie będziemy ryzykować, stąd ta decyzja. Ten tydzień był niezły, codziennie kontrolowaliśmy sytuację. Raz było lepiej, raz było gorzej, ale tego się spodziewaliśmy

– dodał lekarz ekipy, Camiel Aldershof.

Zgodnie z własną zapowiedzią, Dumoulin teraz pojedzie na obóz wysokogórski. Co prawda ekipa zapewnia, że dzisiejsza decyzja nie powstrzyma go od startu w "Wielkiej Pętli", lecz po środowej czasówce sam zainteresowany nieco ostudził nadzieję. Do startu w Brukseli pozostało 21 dni.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: