CCC Tour Grody Piastowskie 2019. Maciej Paterski: "dobrze się czuję w takich warunkach"

Na 2. miejscu Maciej Paterski zakończył 54. CCC Tour Grody Piastowskie, o zaledwie 1 sekundę przegrywając z Kamilem Małeckim.

Przed czwartym, decydującym etapem "Grodów" Maciej Paterski zajmował dość odległe, 30. miejsce w klasyfikacji generalnej. Do lidera wyścigu Kamila Małeckiego tracił 1 minutę i 48 sekund - tylko tyle i aż tyle. Zawodnik Wibatech Merx Wrocław po sobotnim etapie wprost jednak mówił, że wyścig pozostaje otwarty i wszystko może się zdarzyć.

I rzeczywiście, od samego startu niedzielnego etapu Wibatech nadawał ton jazdy, podejmując się kolejnych ataków. Pierwsze akcje nie przyniosły oczekiwanych efektów, ale po gdy do ataku ruszył Paterski drużyna CCC Development musiała wskoczyć na wyższe obroty, żeby nie stracić prowadzenia.

Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. W składzie mamy mocnych takich zawodników i zależało nam, żeby od startu zrobić ciężki wyścig. Atakowaliśmy od samego początku. Najpierw pojechał Rutkiewicz, Budiak i Cieślik. Późnej to się zjechało i poszła kontra, w której ja się znalazłem. Zależało nam, żeby etap był ciężki dla rywali i to się udało

– mówił etapowy zwycięzca z Dzierżoniowa, odnosząc się także do niezbyt sprzyjających - jak mogłoby się wydawać - warunków pogodowych:

Prawdę mówiąc chciałem, żeby była taka pogoda. Dobrze mi się jeździ w takich warunkach i to się pewno też przełożyło na osiągnięty wynik. Dobrze się czułem przez cały etap, pogoda była dla mnie ok

Przeprowadzona przez Paterskiego akcja była podobna do tej, która przed dwoma laty przesądziła o jego sukcesie w Małopolskim Wyścigu Górskim. Jak się okazało, tym razem mogło być podobnie. Do triumfu w końcowej klasyfikacji generalnej zabrakło mu tylko 1 sekundy.

Teraz można już tylko gdybać, czy dałoby się tę sekundę gdzieś jeszcze odrobić. Może gdybym nie złapał 30 sekund na czasówce w Polkowicach, gdzie miałem defekt, już by było po sprawie? Także można gdybać, ale skończyło się jak się skończyło. Myślę, że możemy być zadowoleni z końcowego wyniku. Oczywiście z jednej strony na pewno jest niedosyt, ale z drugiej jest satysfakcja z tych dwóch etapowych zwycięstw, drugiego i czwartego miejsca w generalce

– zakończył drugi zawodnik tegorocznego CCC Tour Grody Piastowskie.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

2 Comments

  1. Piter

    13 maja 2019, 23:17 o 23:17

    Patera do CCC,czemu go tam niema.Cos by jeszcze namieszał

    • reko

      14 maja 2019, 07:40 o 07:40

      gdyby pojechał dobrze na MŚ w Insbrucki to pewnie by tam był. W obecnym składzie CCC na pewno by się przydał jako pomocnik na klasykach i do pokazania koszula w ucieczkach.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: