Amstel Gold Race 2019. Michał Kwiatkowski z łowcy w ofiarę

Michał Kwiatkowski

Michał Kwiatkowski (Team Sky) był jednym z głównych aktorów Amstel Gold Race. Mistrz Polski zacięcie walczył o dołączenie do uciekającego duetu Jakob Fuglsang-Julian Alaphilippe, a w samej końcówce o uratowanie chociaż podium.

Dzień zakończył na 11. miejscu, po tym jak 270 metrów przed metą trójkę liderów dopadła grupa Mathieu van der Poela (Corendon-Circus).

Na ostatnim kilometrze nie myślałem o niczym. Chciałem tylko wywalczyć podium, gdyż wiedziałem, że zbliża się następna grupa. Nie mogłem myśleć o zwycięstwie, z Alaphilippe'm i Fuglsangiem było to nierealne, więc zrobiłem wszystko byśmy chociaż przecięli linię mety przed pościgiem. Nie udało się, a Van der Poel był najsilniejszy

– powiedział zadowolony ze swojej formy Kwiatkowski.

Szanse na odegranie się otrzyma już w najbliższych dniach na Flèche Wallonne i Liège-Bastogne-Liège.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: