Marcel Kittel nadal walczy z wirusem

Pierwsza część sezonu niemieckiego sprintera naznaczona problemami ze zdrowiem.

Niemiec Marcel Kittel nie wystartuje w wyścigach Scheldeprijs i Paryż-Roubaix. Sprinter zespołu Giant-Alpecin wciąż dochodzi do siebie po infekcji wirusowej, której nabawił się podczas Tour Down Under.

Kittel sezon otworzył triumfem w kryterium People's Choice Classic, później bez sukcesów ścigał się na trasie Tour of Qatar. Kolarz z Erfurtu anonsowany był też na marcowe Tirreno-Adriatico, ale ze startu zrezygnował, ponieważ sztab medyczny zespołu zadecydował, że 26-latek potrzebuje przerwy i całkowitego odstawienia roweru.

Dziś, trzy tygodnie po "wyścigu dwóch mórz", Kittel dopiero rozpoczyna treningi i budowanie dyspozycji, choć nie pozbył się jeszcze całkowicie choroby. Niemiecki król sprintu podczas ubiegłorocznego Tour de France opuści belgijski Scheldeprijs, który wygrywał w trzech ostatnich sezonach, a także Paryż-Roubaix.

fot. Giant-Alpecin

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: