Ronde 2015: czterech żołnierzy Etixxu, Trek stawia na Devoldera

Niki Terpstra, Zdenek Stybar oraz Stijn Vandenbergh mają wypełnić lukę po Toma Boonena, którego z niedzielnego Ronde van Vlaanderen wyeliminowała kontuzja.

Do tego dochodzi jeszcze Matteo Trentin. Mamy więc czterech mocnych zawodników, a tym samym kilka opcji. Osobiście czuję się bardzo dobrze. Nie mógłbym przystępować do Ronde w lepszej formie. Zanotowałem już kilka dobrych rezultatów, lecz chcę więcej. Chcę wygrać

– powiedział Stybar, który w tym sezonie w Strade Bianche, w E3 Prijs Harelbeke był drugi.

Menadżer belgijskiej ekipy Etixx-Quick Step Patrick Lefevere jest przekonany, że jeśli:

będziemy dobrze współpracować, to będziemy najsilniejszą ekipą w peletonie.

W Omloop Het Nieuwsblad Etixx już raz był najmocniejszy, jednak zamiast zwycięstwa, które przypadło Ian Stannardowi (Sky), team musiał zadowolić się drugim, trzecim, czwartym i siódmym miejscem.

Spore szanse na zwycięstwo we „Flandryjskiej Piękności” przypisuje się Stijn Devolderowi. Doświadczony Belg dwukrotnie był najlepszy w Ronde – w 2008 i 2009 roku – wtedy ścigał się jeszcze dla Lefevere’a. Od 2013 roku reprezentuje RadioShack/Trek. Tuż przed Flandrią Devolder zaliczył udany start w Driedaagse De Panne-Koksijde, gdzie uplasował się na drugiej pozycji.

Bardzo długo nie widziałem już tak dobrze jeżdżącego Stijna. Będzie naszym kapitanem na niedzielę. Robimy sobie nadzieję na dobry wynik

– mówił dyrektor sportowy Dirk Demol.

Devolder spróbuje zastąpić Fabiana Cancellarę.

fot. Tim De Waele/TDW Sport

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: