Rząd USA chce mieć wgląd w maile Armstronga

Tzw. proces „whistleblower”, wskutek którego poważnie może się uszczuplić majątek Lance’a Armstronga, cały czas trwa, chociaż z USA napływa stosunkowo mało informacji.

Teraz okazało się, że rząd Stanów Zjednoczonych chce uzyskać dostęp do wszystkich maili wymienianych między „Bossem” a Tomem Weiselem.

Weisel był właścicielem drużyny US Postal finansowej przez państwową pocztę. Tym samym publiczne pieniądze szły również na wewnętrzny system dopingowy w teamie Armstronga. Proces Teksańczykowi wytoczył jego stary kompan, biedny obecnie jak mysz kościelna, Floyd Landis. Do wniosku „przyczepił” się rząd USA, ponieważ chodzi poniekąd o defraudację państwowych dolarów.

Rząd chciałby się dowiedzieć z maili, na ile Weisel był wtajemniczony w brudny mechanizm US Postal. Adwokaci Armstronga twierdzą, że mogą udostępnić wiadomości, ale tylko ich część, w której występują pojedyncze hasła jak „doping”.

Rzecznik rządu tymczasem stwierdził, że interesuje go tylko i wyłącznie jedno hasło: adres mailowy Weisela.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: