Tour de France 2014: Michał Kwiatkowski: "stracić jak najmniej"

Ósmy etap Tour de France okazał się trudnym testem dla Michała Kwiatkowskiego.

Lider zespołu Omega Pharma-Quick Step na drodze do leżącej w Wogezach stacji narciarskiej Gerardmer kontakt z zasadniczą grupą stracił już na pierwszym z trzech podjazdów. 24-letni talent nie upadł jednak na duchu, w nagrodzę obejmując prowadzenie w klasyfikacji kolarzy do lat 25.

Kwiatek nie ukrywa, że cierpiał na przełęczach.

Było mi bardzo ciężko na pierwszej premii, kiedy tempo zaczęli narzucać kolarze Tinkoff-Saxo. Pozostałem jednak zmotywowany, pomagali mi Tony Martin i Jan Bakelants. Kontynuowałem walkę, chcąc stracić jak najmniej czasu. Rezultat nie jest zły - ciągle prowadzę w klasyfikacji młodzieżowej.

Polak zachował 4. pozycję w klasyfikacji generalnej, ale 27. miejsce na najłatwiejszym z górskich etapów każe obawiać się o dalszą część wyścigu.

Ekipa Tinkoff-Saxo jest bardzo mocna, Contador wie, że musi nadrabiać do Nibalego. Co do mnie, będę robił co mogę w klasyfikacji generalnej, ale nie wiem co tu ugram w starciu z góralami. Będę jechał z dnia na dzień, jak dotąd nie jest źle

- obiecuje nasz faworyt.

fot. ASO

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: