Lance Armstrong opowie "swoją prawdę"

Lance Armstrong powraca. Tym razem na ekrany, w najnowszym dokumencie stacji "ESPN".

Historia Amerykanina – jego początków w sporcie, kariery, choroby nowotworowej, powrotu do peletonu, serii siedmiu wygranych edycji Tour de France, oskarżeń o doping, zastraszania i dyskredytowania osób, które je podnosiły, a następnie powrotu do kolarstwa oraz upadku – jest tematem filmu dokumentalnego "LANCE".

Armstrong w 2012 roku został dożywotnio zdyskwalifikowany przez Amerykańską Agencję Antydopingową (USADA), która opublikowała raport na temat systematycznego stosowania zabronionych środków wspomagających przez większą część kariery "Bossa". Dowody prowadzenia systematycznego dopingu obejmowały między innymi liczne zeznania świadków, w tym byłych kolegów Armstronga.

Amerykanina wykreślono z annałów kolarstwa, odebrano mu siedem zwycięstw w Tour de France, a on sam do przewinień dopingowych oraz wobec byłych współpracowników przyznał się w 2013 roku. Od tego czasu Armstrong stał się pariasem: w Stanach walczyć musiał z kosztownymi pozwami, jego obecność na wyścigach nie była mile widziana. W mediach pojawiał się okazjonalnie, ostatnio zajął się prowadzeniem podcastów "The Move" i "Forward".

"ESPN" wyemituje dokument w dwóch częściach, w ramach serii "30 for 30". Całość ma 4 godziny: pierwsza część wyemitowana zostanie w nocy 25 maja (czasu polskiego), a druga 1 czerwca.

Film nakręcony jest przez Marinę Zenovich, reżyserkę dokumentów m.in. o Romanie Polańskim i Robinie Williamsie.

W opublikowanym niedawno zwiastunie Armstrong na pytanie o "najgorszą rzecz, jaką zrobił" odpowiada: "to pytanie powinno być zadane każdemu człowiekowi", a na koniec zapewnia: "nie będę kłamał, opowiem ci moją prawdę".

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: