UAE Tour 2020. CCC Team i Ilnur Zakarin po pierwszą piątkę

Startem w UAE Tour (23-29 lutego) Ilnur Zakarin w niedzielę zadebiutuje w barwach CCC Team. Polska ekipa jedzie na Bliski Wschód licząc na dobry wynik Rosjanina w generalce.

Nastawiony na start w majowym Giro d'Italia (9-31 maja) 30-latek, tak jak zapowiedział, opóźnił nieco start sezonu i dopiero w niedzielę, w Dubaju, po raz pierwszy założy pomarańczową koszulkę polskiej ekipy.

Ten start ma być początkiem sezonu, w którym Zakarin chce wrócić na poziom sprzed kilku lat, gdy potrafił walczyć o czołowe lokaty w wyścigach tygodniowych, a także i w Wielkich Tourach. Choć co prawda nie zniknął z grona kolarskich gwiazd, co pokazał m.in. sukcesem etapowym na ubiegłorocznym Corsa Rosa, tak przez ostatnie sezony nieco spuścił z tonu i nie liczył się w walce o najwyższe laury w klasyfikacjach generalnych najpoważniejszych wyścigu.

Teraz, w nowych barwach, ma być inaczej, a start w UAE Tour ma być pierwszym wyznacznikiem dyspozycji zawodnika z Tatarstanu.

Podczas przerwy zimowej spędziłem bardzo dużo czasu z rodziną, dziećmi. Solidnie też trenowałem. Miesiąc przed rozpoczęciem UAE Tour pojechałem do Teide, trenowałem na wysokości 2200 m n.p.m. Spędziliśmy tam z Pavlem Kochetkovem 16 dni. Jestem zmotywowany i gotowy na ściganie

– tłumaczył w komunikacie prasowym ekipy.

Dla Rosjanina kluczowymi etapami będą trzeci i piąty, gdy kolarze zanotują wspinaczkę pod Jebel Hafeet (10,6 km; 7%), decydującą o losach klasyfikacji generalnej. W 2017 roku ukończył tam etap Abu Dhabi Tour na drugim miejscu i na tej pozycji ukończył też cały wyścig, przegrywając wyłącznie z Rui Costą.

Mam w głowie różne emocje przed rozpoczęciem tego sezonu. Z jednej strony kolarska rutyna się nie zmieniła, robię to, co kocham i to, co robiłem do tej pory przez całe życie. Z drugiej strony - jest to w pewien sposób dla mnie coś nowego

– dodał.

Teraz, przed pierwszym startem, Zakarin ma przed sobą ważny cel, ustalony przez Piotra Wadeckiego, dyrektora sportowego ekipy. 30-latek ma starać się ukończyć rywalizację w czołowej piątce. Wsparciem dla niego w górskim terenie mają być Jan Hirt i Víctor de la Parte.

Przed pierwszym wyścigiem w sezonie, czuję jednocześnie ekscytację i spokój. Chcę pokazać, na co mnie stać. Znam dobrze podjazd na Jebel Hafeet i zrobię wszystko, aby pojechać tam agresywnie

wyjaśnił Zakarin.

Oprócz Rosjanina do Zjednoczonych Emiratów Arabskich wybierze się m.in. Jakub Mareczko, chcący walczyć o etapowe zwycięstwo. Otarł się o sukces dni kilka dni temu, na Tour de la Provence, przegrywając na otwarcie rywalizacji wyłącznie z Nacerem Bouhannim. Włochowi o polskich korzeniach będą z kolei pomagać Kamil Gradek, Pavel Kochetkov i Francisco Ventoso.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: