Marcel Kittel o rozstaniu Toma Dumoulina z Team Sunweb

Tom Dumoulin po latach niepodważalnych sukcesów rozstał się w niezgodzie z grupą Sunweb. Marcel Kittel powiedział, że doskonale rozumie Holendra, bo w ekipie Iwana Spekenbrinka wybijającemu się kolarzowi trudno się odnaleźć.

Kittel startował dla Giant-Alpecin, poprzednika Sunweb, do 2015 roku. W sezonie 2014 wygrał cztery etapy Tour de France, przedłużył kontrakt, jednak w październiku następnego roku ogłosił, że przechodzi do Etixx-Quick Step.

W 2015 cierpiałem najbardziej. Po czerech zwycięskich etapach w Tourze odnowiłem kontrakt, ale nagle wszystko przestało działać. Nie wytrzymywałem presji. To cię zżera, prześladuje

– mówi Kittel w "De Leiderstrui".

Znalazłem się w depresji. Wspólnie z Iwanem Spekenbrinkiem próbowaliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie, jednak nic z tego nie wyszło. Nie czułem się już dobrze w zespole i poprosiłem o rozwiązanie umowy we wrześniu. Zaczęło się od choroby Pfeiffera [mononukleoza], a potem się rozstaliśmy

– dodał.

Kittel w tym roku definitywnie pożegnał się z zawodowym sportem. Czeka na narodziny syna i szuka swojego nowego miejsca w życiu. Cały czas pozostaje jednak w kontakcie z kolegami z peletonu, w tym z Tomem Dumoulinem.

To, że Dumoulin chciał odejść z Sunweb, nie było dla mnie zaskoczeniem. Spekenbrink stworzył drużynę dla młodych kolarzy, którzy są bardzo dobrze prowadzeni. Jednak, gdy wyrastają na liderów, trzeba dać im trochę swobody. Najwyraźniej ten zespół tego nie potrafi. Zaczęło się ode mnie, ale ten sam problem pojawił się u Warrena Barguila i Johna Degenkolba. Teraz trafiło na Toma.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: