Jenny Rissveds ponownie pnie się na szczyt

Jenny Rissveds wygrała w Lenzerheide szóstą rundę Pucharu Świata MTB cross-country. Dla Szwedki to pierwsze zwycięstwo na tym poziomie od 2016 roku.

25-letnia mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro, startująca we własnym zespole, Team31, pokonała w niedzielę Holenderkę Annę Terpstrę i Francuzkę Pauline Ferrand-Prevot.

Triumf w Lenzerheide to duży sukces dla szwedzkiej zawodniczki. To w szwajcarskiej miejscowości, w lipcu 2016 roku, po raz ostatni wygrała wyścig Pucharu Świata. Od tego czasu w jej życiu zmieniło się sporo: z rewelacyjnej orliczki stała się mistrzynią olimpijską, a sława, obowiązki i wymagania narzucane przez sportową i społeczną otoczkę sprawiły, że najlepsza zawodniczka globu rozpoczęła walkę z depresją i zaburzeniami trybu odżywiania. Po przerwanym sezonie 2017 i absencji w roku 2018, Rissveds do ścigania wróciła powoli, bez rozgłosu.

W tym roku Szwedka startowała sporadycznie, zdobywając mistrzostwo kraju, wygrywając dwie mniejsze imprezy i biorąc udział w pięciu odsłonach Pucharu Świata. Zaczęła od 33. miejsca w Novym Mescie, 9. przyjechała w Les Gets, natomiast w startach w Vallnord i Val di Sole zajęła już odpowiednio 5. i 3. miejsca.

Depresja Jenny Rissveds, silny głos Emmy Johansson

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: