Paryż-Nicea 2019. Egan Bernal: "z Kwiatkowskim i Rowem to jest proste”

Team Sky znajduje się w świetnym położeniu po drugim etapie Paryż-Nicea. Dwaj liderzy grupy, Egan Bernal i Michał Kwiatkowski, finiszowali w pierwszej grupce, mimo że Polak był po defekcie w poważnych tarapatach.

Zaskakuje jednak postawa mało doświadczonego Kolumbijczyka, którego nie zaskoczyła jazda przy bardzo silnym wietrze.

To był wspaniały etap, ale też bardzo ciężki. Przez cały dzień rządził wiatr, było wiele stresu, również w czołowej grupie. Ivan Sosa, Sebastian Henao, Tao Geoghegan Hart i Jhonatan Narvaez po starcie wyprowadzili nas na przód peletonu. Nie mogło być lepiej

 - opisywał Bernal wydarzenia drugiego dnia Paryż-Nicea.

Z „Kwiato” i Lukiem [Rowem] łatwo jest przepchać się do czołówki, gdyż peleton bardzo ich szanuje. Łatwo też jest mi za nimi jechać. Przez cały dzień mówili mi: ‘W lewo, w prawo, tutaj, uważaj, musimy iść do przodu...’. Kiedy masz przy sobie kolegów, którzy mówią ci dokładnie, co masz robić, to jest o wiele łatwiej

 - zaznaczył.

Po drugim etapie Paryż-Nicea Kwiatkowski zajmuje 2. miejsce w klasyfikacji generalnej, 12 sekund za Dylanem Groenewegenem (Jumbo-Visma), natomiast Bernal jest 5. i traci 19 sekund.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: