Bora-hansgrohe sięga po Druckera i Gatto, Kirsch i Clarke w Trek-Segafredo

Jean-Pierre Drucker

Jean-Pierre Drucker (BMC Racing) i Oscar Gatto (Astana) podpisali dwuletnie kontrakty z Bora-hansgrohe.

Obaj zawodnicy zostali ściągnięci w jednym celu - pomocy Peterowi Saganowi w klasykach oraz sprinterskich końcówkach. To oznacza, że niemiecka ekipa nie powinna wzmocnić frakcji przeznaczonej dla górali.

Drucker przez ostatnie cztery lata reprezentował BMC Racing i mimo, że mógł liczyć na wsparcie kolegów w sprintach, to nie odnosił wielu zwycięstw. Luksemburczyk najlepiej odnajdywał się w roli pomocnika, przede wszystkim w brukowych klasykach. 32-letni kolarz zdołał zapisać na swoim koncie etapowe zwycięstwo na Vuelta a Espana, Tour de Wallonie i dwa na  Skoda-Tour de Luxmebourg oraz zwycięstwo w RideLondon Classic. 

Oscar Gatto był partnerem Petera Sagana w 2014 roku w barwach Cannondale oraz w 2016 w Tinkoff-Saxo. Trzy ostatnie sezony spędził w Astanie, gdzie przede wszystkim pracował na rzecz kolegów  z drużyny. Należy pamiętać, że 33-latek jest dość utytułowany - wygrał etap Giro d'Italia, Dwars Door Vlaanderen, Trofeo Matteotti, trzy etapy Tour of Austria i dwa Sibiu Tour. Do tego Włoch dysponuje niebagatelnym doświadczeniem, które w nerwowych wyścigach klasycznych może się okazać nieocenione. 

Na rynku transferowym nie próżnuje Trek-Segafredo. Amerykańska drużyna zakontraktowała już Matteo Moschettiego, Richiego Porte i Ivana Ramiro Sosę. Teraz sięgnęła po Willa Clarke'a i Alexa Kirscha.

Clarke to zawodnik z ogromnym doświadczeniem, w swojej karierze zaliczył takie ekipy jak Ag2r La Mondiale, Leopard Trek, Champion System, Argos Shimano i Drapac Pro Cycling i EF Education-First. Jego największym sukcesem jest zwycięstwo etapowe w Tour Down Under. Ma także na swoi koncie etap Volta a Portugal, Tour of Austria oraz dwa prologi Herald Sun Tour. W nowej ekipie będzie mógł podzielić się swoimi doświadczeniem z młodszymi zawodnikami

Jednym z nich będzie Alex Kirsch, który zalicza swoje drugie podejście w drużynie Treka. W 2014 roku był na stażu, ale nie podpisano z nim kontraktu. Ostatnie cztery lata spędził w ekipach prokontynentalnych, gdzie potwierdzał swoje umiejętności. Luksemburczyk był m.in. 2. w Le Samyn i  3. w Skoda-Tour de Luxemboura, ale jego największą zaletą jest oddanie na rzecz kolegów z zespołu, dlatego znalazł uznanie w oczach dyrektorów Trek-Segafredo.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: