Tour de France 2018: Luis Leon Sanchez poza wyścigiem

Luis Leon Sanchez

Luis Leon Sanchez (Astana Pro Team) nie bierze już udziału w Tour de France. Hiszpan poważnie ucierpiał w kraksie na 2. etapie.

Sanchez wywrócił się na trasie drugiego odcinka "Wielkiej Pętli", niecałe 40 kilometrów przed metą. Jak okazało się tego samego dnia podczas badań w szpitalu, kolarz doznał złamania łokcia i czterech żeber. Wycofanie doświadczonego Hiszpana to spora strata dla kazachskiej ekipy - kolarze Aleksandra Winokurowa pojadą teraz w siódemkę i bez zaprawionego w bojach kapitana.

Luis Leon Sanchez zanim upadł jechał przede mną i wyglądało to naprawdę groźnie. Usłyszałem przez radio przykrą informację, że nie jedzie już dalej, ale musiałem skupić się na końcówce etapu. To duża strata dla niego, ale i dla nas, ponieważ bardzo by pomógł podczas drużynowej jazdy na czas

powiedział po etapie kolega z zespołu, Jakob Fuglsang.

Sam poszkodowany po wypadku nie był rzecz jasna zadowolony.

W drodze była mała dziura i wjechałem prosto w nią. Mam złamany lewy łokieć, ale bardziej martwią mnie żebra. Jesteśmy teraz w szpitalu, żeby wykonać badania, ale bardzo mi przykro, że opuściłem Tour de France w taki sposób.

Zespół na swojej oficjalnej stronie poinformował o doznanych urazach zawodnika, a także o tym, że łokieć wymaga operacji, której Sanchez podda się w Hiszpanii.

Drużyna Astany na trzecim odcinku zajęła 8. miejsce, a Fuglsang w klasyfikacji generalnej jest 13. i straty notuje póki co tylko do Gerainta Thomasa, Rigoberto Urana, Toma Dumoulina i Rafała Majki.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: