Chris Froome mówi o ciężkich czasach i dziękuje za wyrazy solidarności

Chris Froome

Chris Froome przed pierwszym etapem Vuelta a Andalucia odpowiedział na pytania dziennikarzy.

Tych ostatnich na wyścig zjechało się sześć razy więcej niż normalnie, aby tylko usłyszeć co ma do powiedzenia lider Team Sky. Sprawa podwyższonego poziomu salbutamolu u Brytyjczyka podczas Vuelta a Espana w najbliższych dniach ma w końcu ruszyć z kopyta przed trybunałem antydopingowym UCI, jednak jej termin zakończenia wciąż pozostaje nieznany.

Froome powiedział, że ostatnie kilka miesięcy były trudnym okresem dla jego kolegów z grupy oraz dla kibiców kolarstwa, a on i Team Sky ciężko pracowali nad rozwiązaniem sprawy.

To był trudny okres. Okoliczności nie są zwyczajne, proces który miał przebiec poufnie został upubliczniony, ale dokładamy wszelkich starań, by sprawa znalazła swój finał. Nikt bardziej niż ja nie życzy sobie, by znalazła jak najszybsze rozwiązanie.

Czterokrotnemu zwycięzcy Tour de France łatwo nie jest.

Dla wszystkich jest to trudny czas. Dla kibiców, dla kolarzy, niemniej wsparcie, jakie otrzymałem, było niesamowite. Również ze strony innych kolarzy, wsparcie peletonu było wspaniałe. To ogromnie ważne w tym trudnym czasie.

Froome uważa, że gdy tylko szczegóły sprawy zostaną upublicznione, opinia publiczna inaczej na niego spojrzy.

Krąży wiele niesprawdzonych informacji i opinii osób, które nie do końca rozumieją cały proces. Wierzę, że gdy wszystkie fakty będą znane, opinia przyjmie mój punkt widzenia.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: