Chris Froome w Giro d'Italia pod warunkiem, że...

Chris Froome otrzymuje Vélo d’Or za 2017

Mauro Vegni jest za startem Chrisa Froome’a w Giro d’Italia tylko pod warunkiem, że otrzyma on gwarancję, iż Brytyjczyk nie zostanie kilkanaście dni po zakończeniu imprezy zdyskwalifikowany.

Dyrektor włoskiej trzytygodniówki nie chce dopuścić do powtórki z sytuacji z 2011 roku. Giro padło wtedy łupem Alberto Contadora, ale Hiszpan został zawieszony ze względu na pozytywny wynik testu na clenbuterol w trakcie Tour de France 2010. „El Pistolero” skreślono z listy zwycięzców Giro.

W sprawie Froome’a czekamy na następne kroki UCI. Chcemy otrzymać od federacji oficjalne pismo, że Froome może wystartować. Chcemy wiedzieć, czy zostanie ukarany, czy też nie. Nie możemy sobie pozwolić na powtórkę historii Contadora

– powiedział Vegni w rozmowie z agencją prasową "ANSA".

Podczas listopadowej prezentacji trasy wyścigu dyrektor chodził jeszcze dumny z faktu, że lider zespołu Sky zadeklarował swoje uczestnictwo w pierwszym Grand Tourze sezonu. Potem jednak wyszło na jaw, że podczas Vuelta a Espana, którą zresztą wygrał, Froome przekroczył dozwolony poziom stężenia salbutamolu w moczu.

Postępowanie w sprawie trwa - Brytyjczyk nie został zawieszony, a jego prawnicy przygotowują linię obrony. Kiedy nastąpi rozstrzygnięcie - nie wiadomo - natomiast włoska prasa już donosi, że Froome rozważa przyjęcie tymczasowego zawieszenia i powrót na Giro, lub w gorszym wariancie - na Tour.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: