Trek-Segafredo rozpoczyna Tour de Pologne

W przeddzień rozpoczęcia 73. Tour de Pologne, kolarze i dyrektorzy sportowi Trek-Segafredo odpowiedzieli o swoich planach, oczekiwaniach i o tym, jak oceniają organizację polskiego wyścigu.

11 lipca w ramach „Spotkania przy kawie”, organizowanego przez Segafredo Zanetti Poland, dyrektorzy sportowi Dirk Demol i Luke Meersman oraz kolarze Fumiyuki Beppu i Eugenio Alafaci, odpowiedzieli na pytania dotyczące rywalizacji w najbliższych siedmiu dniach.

 To moja pierwsza wizyta w Polsce i cieszę się z naszego udziału w Tour de Pologne. Ten wyścig to interesująca mieszanka odcinków, w tym sprintu i etapów górskich, które sprawiają, że będzie to naprawdę ciekawe wydarzenie

– powiedział Dirk Demol.

Zapytany jakie mają plany i oczekiwania wobec udziału w Tour de Pologne, odpowiedział:

Z biegiem lat Tour de Pologne stał się jednym z najlepszych wyścigów, porównywanym do Tour de France. Jest tu obecnych kilku młodych top-sprinterów, obiecujących zawodników jak np. Caleb Ewan czy Fernando Gaviria. Nasz team na ten start dysponuje bardzo dobrymi kolarzami, są – Niccolo Bonifazio, na klasyfikację generalną mamy Rydera Hesjedala i Fabio Fellinego. Fabio doznał poważnego urazu w ubiegłym sezonie, co wykluczyło go z rywalizacji na dłuższy czas. Dobrze się jednak przygotowywał do powrotu, intensywnie trenował. Ryder Hesjedal jest zawsze zagadką. Do tej pory sezon nie przebiegał tak jak on – i my tego oczekiwaliśmy. Na Giro d’Italia występował po dwutygodniowej chorobie, Criterium du Dauphine też nie poszło zbyt dobrze. Jest jednak zmotywowany do działania. Tour de Pologne będziemy rozgrywać na dwie karty – sądzę, że w pierwszych dniach wyścigu uwagę zwróci Niccolo Bonifazio. Jeśli natomiast mowa o późniejszych etapach w górach, jestem pewny utalentowanego Fabio Fellinego

– zdradził Demol.

Zarówno kierownictwo ekipy, jak i kolarze do wizyty w Polsce podchodzą z dużym optymizmem.

Jestem w Polsce już po raz czwarty i za każdym razem cieszę się, że mogę tu być. Drogi są naprawdę dobre, kibice na starcie i mecie dają nam duże wsparcie. Mamy nadzieję, że pogoda będzie korzystna i w takiej formie – będzie nam towarzyszyć przez cały tydzień

– stwierdził drugi dyrektor sportowy mówi Luke Meersman.

W Polsce jestem już po raz szósty, więc moje doświadczenie jest dość duże. Ta wizyta jest dla mnie sporą przyjemnością, ponieważ zawsze czeka tu na nas dużo miłych i uśmiechniętych ludzi. Przed nami sprint i góry, z którymi wiążemy spore nadzieje. Naszym celem jest wygrana etapów

– tłumaczył Fumiyuki Beppu.

Japończyk wyraził także zadowolenie z terminu tegorocznej edycji Tour de Pologne, wspominając poprzednie wyścigi, odbywające się w terminach wrześniowych oraz towarzyszące im wahania pogodowe, w tym intensywne opady.

To moja druga wizyta w Polsce. Po przerwie od zakończenia Giro d’Italia to mój pierwszy duży start. W sprincie liczymy głównie na Niccolo Bonifazio, w całości wyścigu na Fabio Felline. Będziemy się oczywiście wspierać, bo naszym celem jest wygrana każdego dnia

– dodał Eugenio Alafaci. Zapytany o największe wyzwanie wyścigu Tour de Pologne, wskazuje na podjazdy oraz dwa ostatnie dni rywalizacji.

Podczas spotkania podjęto również temat Fabiana Cancellary, który wraz z obecnym sezonem, żegna się z kolarską rywalizacją zawodową.

Oczywiście, zastąpienie zawodnika takiej rangi jak Fabian Cancellara będzie niemożliwe. Liczne zwycięstwa i sukcesy, w tym zdobycie medali olimpijskich, sprawiają, że jest nieoceniony. Jednak z optymizmem spoglądamy w przyszłość

– uważa Dirk Demol.

Zapytany o to, kto mógłby być następcą Cancellary, nie tyle w kontekście sportowych osiągnięć, ale i osobowościowo, odpowiedział:

Jako były kolarz, dostrzegam osobowości, które się wyróżniają. Myślę, że Peter Sagan jest właśnie taką osobowością.

inf. prasowa

banner