Bruki północy nie dla Alejandro Valverde

Alejandro Valverde zmienił plany, rezygnując z udziału we flandryjskich klasykach.

Lider Movistar był zapisany na Dwars door Vlaanderen (23 marca), E3 Harelbeke (25 marca) i Ronde van Vlaanderen (3 kwietnia), ale po Mediolan-San Remo, gdzie przyjechał piętnasty, zrobi sobie przerwę.

Alejandro po Tirreno-Adriatico z jeszcze większym entuzjazmem podchodzi do Giro d’Italia. Szczyt formy chce spokojnie przygotować właśnie na ten start, dlatego postanowiliśmy zmienić jego program

- wyjaśnił Eusebio Unzue.

Pojedzie tylko w Fleche Wallonne i Liege-Bastogne-Liege. Bardzo lubi oba klasyki, które wygrał już po trzy razy. Wydaje nam się, że to najlepsza droga do Giro

- dodał szef Movistar.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: