Tour de France 2015: bonifikaty wracają w pełnym wymiarze

Organizator Tour de France ogłosił, że w tegorocznym wyścigu bonifikaty czasowe będą obowiązywały podczas wszystkich etapów.

Po raz ostatni zasada ta Wielką Pętlę dotyczyła w 2007 roku. To, że premie powrócą wiadomo było od październikowej prezentacji trasy, ale wstępnie miały obowiązywać jedynie w pierwszym tygodniu rywalizacji.

Dziesięć sekund otrzyma zwycięzca etapu, sześć - drugi zawodnik na mecie oraz cztery sekundy - trzeci.

Swojego sceptycyzmu co do bonifikat nie zmienił dyrektor Touru.

Uważam, że powinien liczyć się wyłącznie realny czas zawodnika, ale jestem pragmatyczny. Na tegorocznej trasie premie czasowe mają swoje uzasadnienie. Po raz pierwszy od kilku lat początkowe dziesięć etapów jest płaskie.

- powiedział Christian Prudhomme.

Organizatorzy przedstawili również kilka innych szczegółów 102. Tour de France. Metę 13. etapu w Rodezie poprzedzi krótka wspinaczka (600 m; 8%), natomiast Col de Manse na drodze do Gap (odcinek 16.) będzie bardziej stroma niż w poprzednich edycjach. W końcu, czas do klasyfikacji drużynowej na etapie jazdy drużynowej (9.) zostanie obliczony na podstawie czasu piątego zawodnika zespołu pomnożony przez pięć.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: