Merida chciałaby Thomasa Dekkera w grupie Lampre

Jest Etiopczyk, jest Tajwańczyk , to dlaczego ma brakować kolarza z Holandii? Merida Benelux stara się o zatrudnienie Thomasa Dekkera w grupie Lampre-Merida.

30-letni zawodnik pod koniec lutego był bliski poprawienia rekordu świata w jeździe godzinnej. Do szczęścia zabrakło mu 271 metrów, a co gorsza wraz z sześćdziesiątą minutą wylądował na bezrobociu. Czy istnieje szansa, że wkrótce ulegnie to zmianie?

Chcemy, aby skład zespołu był jak najbardziej międzynarodowy, dlatego od jakiegoś czasu poszukujemy kolarza z krajów Beneluksu

- powiedział Peter Koperdraad, reprezentujący Meridę.

Pod koniec zeszłego roku nazwisko Dekker pojawiło się już na stole, ale strona włoska nie była nim zainteresowana po jego wynikach w Garmin. Być może atak na rekord godzinny wpłynął na zmianę stanowiska. W najbliższych dniach porozmawiamy o tym

- dodał Koperdraad.

Wygląda jednak na to, że Włosi nie uchylą drzwi dla Dekkera.

Nigdy nie myślałem o Thomasie, ponieważ mamy inną filozofię prowadzenia drużyny. Żywię szacunek dla niego, ale my inwestujemy w młode talenty, które gwarantują przyszłość zespołu

- stwierdził w tuttobiciweb dyrektor generalny Lampre-Merida Guiseppe Saronni.

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: