Tour de San Luis 2015: Nairo Quintana daleki od top formy

Zwycięzca Giro d'Italia dopiero siódmy na Mirador del Potrero.

Nairo Quintana spokojnie podszedł do pierwszego górskiego sprawdzianu w Tour de San Luis. Obrońca tytułu zameldował się na mecie w grupie z Danielem Moreno (Katusha), tracąc do zwycięzcy wyścigu z 2013, Argentyńczyka Daniela Diaza (Funvic-Sao Jose dos Campos), całe 27 sekund.

Początek wspinaczki był bardzo ciężki, ponieważ jechaliśmy bardzo szybko. Liczyłem, że w czubie zaczepi się mój brat , dlatego powiedziałem mu by podążał za Diazem.

- opowiadał na mecie 25-letni Kolumbijczyk, dla którego występ w Kolumbii jest pierwszym startem od złamania barku na 11. etapie Vuelta a Espana.

Dayer nie dał jednak rady. Ja jechałem własnym tempem. Diaz po prostu jest w tej chwili najsilniejszy w całej stawce

- dodał Nairo.

Lider Movistar okazję do rewanżu będzie miał już w czwartek na Cerro El Amago (10,5 km, 7,2%). Ale czy Quintane obecnie stać na podjęcie walki z Argentyńczykiem?

Tak jak mówiłem przed wyścigiem, mam jakieś 50 procent swojej formy. Czeka mnie wiele pracy przed głównymi celami sezonu. Zobaczymy co będziemy mogli zrobić jako zespół na pozostałych etapach.

fot. Movistar Team

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: