"Purito" Rodriguez podbije Italię?

Joaquim Rodriguez (Katusha) potwierdził, że w przyszłym sezonie będzie chciał wystartować w Giro d'Italia i dokończyć niezałatwione sprawy z ubiegłego roku - stanąć na najwyższym stopniu podium. Mały Hiszpan w wywiadzie dla katalońskiej telewizji Sport3 przyznał, że ciągnie go do Italii i że start ten potraktuje priorytetowo.

Rodriguez prawie wygrał Giro w 2012 - do ostatniego etapu jechał w maglia rosa, na mecie finałowej czasówki przegrywając ją o 16 sekund z Ryderem Hesjedalem.

W przyszłym roku moim celem jest Giro d'Italia. To trudny wyścig

- oceniał.

W 2012 roku byłem drugi, przegrałem tylko o 16 sekund z Hesjedalem. Bardzo lubię ten wyścig, trasa jest trudna, ciężko znaleźć kawałek płaskiego. To mi odpowiada, najgorsze są odcinki 200 kilometrów płaskiego

- przyznał filigranowy Katalończyk.

Rodriguez od 2010 roku regularnie zajmuje czołowe lokaty w wyścigach trzytygodniowych, przez ostatnie dwa lata biorąc udział w 4 Grand Tourach i zajmując miejsca w czołowej czwórce. W 2010 przyjechał 7. w Tour de France i 4. we Vuelcie, rok później był 4. w Giro, w 2012 o sekundy rozminął się z triumfem w Giro, jesienią kończąc Vueltę na 3. miejscu. W tym sezonie ponownie gościł na podium - na najniższym stopniu stał w Paryżu, a w Madrycie zadowolić się musiał 4. miejscem.

fot. Pool Bettini - LaPresse