Pierwszy trafiony na stosowaniu EPO

Bo Hamburger został pierwszym kolarzem, u którego nowe testy wykrywające EPO dały wynik pozytywny. Badanie moczu Duńczyka przeprowadzono po wyścigu Strzała Walońska, w której kolarz zajął 28 miejsce.

CSC World Online zawiesiła zawodnika i czeka teraz na analizę próbki ‘B’. Jednocześnie menedżer grupy, Bjarne Riis, na konferencji prasowej w Kopenhadze poinformował, że dyrektor Tour de France, Jean-Marie Leblanc, zapewnił, iż pojedynczy przypadek dopingu nie może zmienić decyzji o starcie duńskiej grupy w Wielkiej Pętli.

Szwedzki ekspert w sprawach dopingu, Dr Bengt Saltin, skomentował cała wydarzenie:

Myślałem, że kolarze są bardziej inteligentni. Badanie jest na tyle niezawodne, że każdy kto wziął EPO zostanie złapany. Zawodnicy nie zdawali sobie sprawy jak dokładny jest test - teraz już wiedzą.