Alejandro Valverde nie ma nic przeciw skróceniu Grand Tourów

Alejandro Valverde

Dwutygodniowe „Wielkie Toury” – Alejandro Valverde z taką formułą nie miałby żadnych problemów.

W dobie kryzysu wywołanego pandemią SARS-Cov-2 doświadczony Hiszpan odbył rozmowę z dziennikarzami gazety „Marca” i przyznał, że potrafiłby sobie wyobrazić ograniczenie wyścigów trzytygodniowych do maksymalnie 15 dni.

Ten rok i tak jest szalony. Nie wydaje mi się, żeby organizacja Wielkich Tourów w tradycyjnej formie miałaby sens, ponieważ odbędą się one bardzo późno w sezonie. 15 dni wystarczyłyby – kibicom i kolarzom. Okres między nimi można by wykorzystać na klasyki

– powiedział mistrz świata z 2018 roku.

40-latek prawdopodobnie weźmie udział w Tour de France, mistrzostwach świata oraz Vuelta a Espana. Zarówno jeden z kapitanów Movistar, jak i cała reszta peletonu, czeka jeszcze na oficjalny, nowy kalendarz Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI).

Valverde ma nadzieję, że na przełożonych na przyszły rok Igrzyskach Olimpijskich w Tokio będzie mógł się jeszcze pokazać z dobrej strony.

Nie ma różnicy, czy masz 25 czy 26 lat. Ale różnica ta na pewno występuje, wiekiem 40 i 41 lat. Wierzę, że mój organizm zareaguje na Igrzyskach tak, jak sobie życzę

– dodał.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: