Kolarz z pomysłem na siebie. Georg Zimmermann wkracza do WorldTouru

Georg Zimmermann to jeden z ciekawszych młodych zawodników w składzie CCC Team. 22-letni Niemiec wyróżnił się już udanym debiutem w barwach polskiej ekipy, a przed startem sezonem nie miał problemu z wyartykułowaniem pomysłu na siebie w najwyższej kolarskiej lidze.

Kolarze z kategorii młodzieżowej przeskakujący na poziom WorldTour w odpowiedziach na pytania o przyszłość są zwykle ostrożni. Jakże mają nie być: przed nimi otwiera się nowy świat, w którym muszą się odnaleźć i w krótszej lub dłuższej perspektywie udowodnić, że zasługują na kontrakt potwierdzający do niego przynależność.

Od Georga Zimmermanna nie bije przesadna pewność siebie, ale Niemiec nie da się sklasyfikować jako byle zahukany neo-pro. 22-letni zawodnik w 2020 roku zaczął zawodową karierę w barwach CCC Team i na swój pierwszy rok w polskim zespole ma pomysł.

Chcę sprawdzić się we wszystkich typach wyścigów. Za rok, kiedy się znowu spotkamy, powiem ci w czym chcę się specjalizować

– rzuca, gdy pytam o rozplanowanie kalendarza startów.

Zimmermann, który wcześniej reprezentował austriackie grupy Felbermayr-Simplon Wels (2016-2017) oraz Tirol (2018-2019), polską grupę poznał w trakcie sezonu 2019, odbywając w formacji Jima Ochowicza staż. Podobnie jak pozostali nowi zawodnicy ekipy, chwali profesjonalizm i nacisk kładziony na szczegóły, rzeczy z pozoru banalne. Dla 21-letniego orlika nowością było chociażby zaplanowane odpowiednio wcześniej mierzenie roweru ekipy, w której przejechać miał przecież tylko kilka dni wyścigowych.

Jeśli mam być szczery, czułem się gotowy na przeskok do WorldTouru już po sezonie 2018. Nie miałem wtedy możliwości podpisania kontraktu z żadną z tych ekip. Zostałem przez rok na poziomie młodzieżowym. To był chyba dobry wybór, bo cieszyłem się ściganiem i miałem świetne wyniki. Nikt nie może powiedzieć, że dostałem ten kontrakt przez przypadek czy po znajomości. Mogę śmiało powiedzieć, że na niego zapracowałem

– podkreślił.

Droga do kolarstwa Niemca prowadziła przez inne sporty. Jako dziecko zaczynał od gry w piłkę nożną, ale jak twierdzi, "piłki nie czuł". Lepiej szło mu w lekkiej atletyce, gdzie dawał sobie radę w biegach. Gdy w wieku 11 lat przejechał swój pierwszy wyścig na rowerze, bieganie porzucił i na rowerze pozostał.

Tyczkowatemu Niemcowi naturalnie odpowiadały wyścigi o górskim lub mocno pagórkowatym profilu. Jako junior miał kilka dobrych momentów: finiszował 2. w GP General Patton (2015), wygrał też etap Oberösterreich Juniorenrundfahrt (2015) i stanął na podium krajowych mistrzostw. Przez szranki młodzieżowe przebijał się powoli w austriackich zespołach, w trzecim roku kategorii młodzieżowej notując dopiero zauważalne wyniki na europejskiej scenie.

Największe sukcesy święcił w roku 2019, koronując cztery lata rywalizacji w poszukiwaniu zawodowego kontraktu. W wieku 21 lat wygrał Trofeo Piva i Coppa della Pace, klasyfikację górską Tour of Austria, dwa razy otarł się o etapowe zwycięstwo na trasie młodzieżowego Giro d'Italia i na 5. miejscu skończył Tour de l'Avenir.

Kontaktowałem się z kilkoma ekipami, ale CCC oferuje mi bardzo dobrą ścieżkę rozwoju. Zobaczyłem tę ścieżkę gdy podpisałem kontrakt, teraz wiem, że dobrze wybrałem. Mam idealne warunki by pracować nad sobą i stawać się silniejszym

– ocenił.

Gdybym siedział tu jako kolarz bez wyników... wiesz, może ekipa nie znalazła dobrego zawodnika, ale powiedzieli, „o jest ten Zimmermann, weźmiemy go”... gdyby to tak było, byłbym bardziej nieśmiały i nie tak pewny siebie. Sezon 2019 dał mi jednak dużo pewności siebie, czuję się gotowy na WorldTour. Jestem szczęśliwy, nie czuję presji, wiem, że jestem na odpowiednim poziomie. Ścigałem się już z zawodowcami i naprawdę czułem, że jestem już jednym z nich. Jasne, chcę stawać się jeszcze lepszym, ale mój obecny poziom pozwoli mi rywalizować w peletonie

– zapowiedział.

Jasnowłosy Niemiec nie rzucał słów na wiatr i w pierwszym starcie sezonu jechał aktywnie, zmagania w ramach Etoile de Besseges kończąc z koszulką najlepszego górala i drugim miejscem na trzecim etapie. Wyścigi jak ten, należące do kalendarza Europe Tour, będą prawdopodobnie stanowiły większość programu startowego Zimmermanna, a worldtourowe wstawki pełniły będą rolę testów, które kolarzowi z Augsburga pozwolą określić przyszłe cele.

Nie mogę powiedzieć, że pojadę ten wyścig i że interesuje mnie takie a nie inny wynik. Sezon jest długi. W ekipie mamy silnych liderów, ja na pewno nie jestem jednym z nich. Będę wykonywał powierzone mi zadania najlepiej jak potrafię. Chcę raz spróbować na własną rękę, ale nie wiem, w którym wyścigu będę miał taką możliwość. Raz w sezonie chcę otwierać być na topie tabeli wyników

– wyjaśnił w grudniu.

Przy poczuciu własnych możliwości Zimmermannowi towarzyszy zrozumienie, jak wiele ścieżek otwiera się przed nim na poziomie WorldTour.

Naprawdę bardzo chcę wykorzystać wszystkie informacje, których przedsezonowe testy dostarczyły. Chcę pracować nad jazdą na czas – póki co jestem bardzo słaby na rowerze czasowym, ale nie widzę powodu, dla którego nie miałbym tego zmienić. Ekipa mnie w tym wspiera. Byłem już w tunelu aerodynamicznym w listopadzie. Cały zespół dużo mi oferuje, chcę mu w przyszłości odpłacić. To powód dla którego codziennie trenuję

– tłumaczył.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: