Torowy Puchar Świata 2019/20 #4. Polskie sprinty na podium w Cambridge

Urszula Łoś i Marlena Karwacka wywalczy drugie miejsce w sprincie drużynowym podczas czwartej rundy Torowego Pucharu Świata, rozgrywanego w nowozelandzkim Cambridge.

Wygrały gospodynie Natasha Hansen i Olivia Podmore, uzyskując 32.877. Polski duet w ścisłym finale był wolniejszy o 22 tysięczne sekundy.

Łoś i Karwacka zmagania zaczęły od drugiego miejsca w kwalifikacjach (33.172), a w pierwszej rundzie pewnie pokonały Ukrainki, ustanawiając rekord Polski, po raz pierwszy schodząc poniżej 33 sekund (32.791).

W tej samej konkurencji Patryk Rajkowski, Mateusz Rudyk i Maciej Bielecki również zajęli drugą pozycję. W finale uzyskali 43.286, ulegając o 0.496 Japończykom, w których składzie jechali: Kazuki Amagai, Yudai Nitta i Tomohrio Fukaya.

Biało-czerwoni na drodze do finału wykręcili w klasyfikacjach trzeci wynik (43.434), za Nowo Zelandią i Japonią, a w pierwszej rundzie poprawili się na 42.872, nie dając szans Southern Spars Track Team.

W wyścigu drużynowym na dochodzenie Nikol Płosaj, Katarzyna Pawłowska, Łucja Pietrzak i Daria Pikulik rozpoczęły od szóstego miejsca w klasyfikacjach (4.31.234), a w pierwszej rundzie poprawiły się na 4.24.613 i zostały sklasyfikowane na piątym miejscu.

Zbliżając się do rekordu świata (4.10.236) zwyciężyły reprezentantki Nowej Zelandii, w finale uzyskując 4.10.705. Drugie miejsce przypadło Australijkom (4.12.460), trzecie Kanadyjkom.

W rywalizacji panów Szwajcaria (3.50.359) pokonała w finale Australię (3.52.359). Na trzeciej pozycji została sklasyfikowana Nowa Zelandia (3.50.712), w małym finale pokonując Rosję (3.55.195). W pierwszej rundzie Szwajcarzy zeszli poniżej 3.50 (3.49.982). Polacy nie startowali.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: