Torowy Puchar Świata 2019/2020 #1. Wieczór Jennifer Valente, Pietrzak 5. w scratchu

Amerykanka Jennifer Valente trzy razy stała na podium w wieczór otwierający zmagania w Pucharze Świata w kolarstwie torowym. Dla reprezentacji Polski jasnymi punkami były 5. lokaty Łucji Pietrzak w scratchu i jej kolegów w sprincie drużynowym.

W Mińsku rozpoczął się Puchar Świata torowego sezonu 2019/2020. Na welodromie w stolicy Białorusi zawodnicy i zawodniczki rywalizowali nie tylko o wygrane w poszczególnych wyścigach, ale i o punkty w kwalifikacjach olimpijskich.

Pierwszego dnia zmagań, we czwartek, rozegrano tylko kwalifikacje wyścigów drużynowych, natomiast w piątek rywalizacja toczyła się w wyścigach drużynowych na dochodzenie, sprincie drużynowym, wyścigach punktowych i scratchu kobiet.

Scratch kobiet

Holenderka Kirsten Wild pokazała, że jej przygotowania do igrzysk w Tokio idą pełną parą. 37-latka wygrała scratch przed Włoszką Martiną Fidanzą i Amerykanką Jennifer Valente, która tego samego wieczoru triumfowała w wyścigu punktowym, a w wyścigu drużynowym z koleżankami także zajęła pierwsze miejsce.

Łucja Pietrzak zajęła wysokie 5. miejsce.

Wyścig drużynowy na dochodzenie kobiet

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych wygrała rywalizację drużynową na dystansie 4 kilometrów. Drugie miejsce zajęły Niemki, a podium dopełniły Włoszki.

Jennifer Valente, Christina Birch, Chloe Dygert i Emma White wygrały kwalifikacje z rezultatem 4:15.505, wyraźnie wyprzedzając Włoszki i Niemki. W pierwszej rundzie pojedynki Włoszek i Niemek oraz Amerykanek i Brytyjek dały reprezentantkom Niemiec i USA szansę na złoto, a Włoszkom i Francuzkom na brąz.

Zawodniczki z USA finał skończyły po 4 minutach 13 sekundach i 762 tysięcznych, co było wynikiem o ponad sekundę lepszym od Niemek.

Polki Daria Pikulik, Justyna Kaczkowska, Karolina Karasiewicz i Nikol Płosaj zapisały 8. czas kwalifikacji (4:26.523) i w kolejnej rundzie mierzyły się z Francuzkami. Polki z wynikiem 4:27.095 o ponad 9 sekund przegrały ten pojedynek i sklasyfikowane zostały na 8. pozycji.

fot. Dominik Smolarek | www.dominiksmolarek.pl

Wyścig drużynowy na dochodzenie mężczyzn

Lasse Norman Hansen, Julius Johansen, Frederik Madsen, Rasmus Pedersen pewnie wygrali swoje biegi i zajęli pierwsze miejsce w zmaganiach czwórek na 4 kilometry.

W kwalifikacjach Duńczycy wysoko zawiesili poprzeczkę rywalom, 4 kilometry pokonując w 3:50.723. W rundzie kwalifikacyjnej zbliżyli się jeszcze bardziej do rekordu świata, w pojedynku ze Szwajcarią notując 3:49.518. W finale kolarze z Półwyspu Jutlandzkiego wykręcili 3:50.207 i o półtorej sekundy pokonali Francuzów: Thomasa Denisa, Corentina Ermenaulta, Valentina Tabelliona i Benjamina Thomasa.

Włosi Simon Consonni, Filippo Ganna, Francesco Lamon, Davide Plebani wywalczyli brąz, pokonując w małym finale reprezentacje Niemiec.

Polacy: Bartosz Rudyk, Filip Prokopyszyn, Szymon Sajnok i Daniel Staniszewski z czasem 4:01.684 zapisali 12. wynik i nie przebrnęli kwalifikacji.

Wyścig punktowy mężczyzn

Wyścig punktowy wygrał Brytyjczyk Mark Stewart, na koncie zapisując 95 oczek. Osiem mniej zdobył Hiszpan Sebastian Mora Vedri, natomiast 55 punktów dało Austriakowi Andreasowi Grafowi brązowy medal.

Wojciech Pszczolarski nie zakwalifikował się do finału.

Wyścig punktowy kobiet

Jennifer Valente triumfowała w wyścigu punktowym. Amerykanka nadrobiła nad stawką dwa okrążenia, co wraz z zebranymi punktami dało jej 66 oczek, o 28 więcej niż zwycięska na ostatnim finiszu Włoszka Maria Giulia Confalonieri.

Trzecie miejsce, przed swoją publicznością, wywalczyła Białorusinka Tatsiana Sharakova.

Wiktoria Pikulik sklasyfikowana została na 17. miejscu.

Sprint drużynowy kobiet

Rosjanki Ekaterina Rogovaya i Daria Shmeleva, występujące jako Gazprom-Rusvelo, wygrały kwalifikacje po czym także bieg w rundzie kwalifikującej i na świetnej pozycji przystąpiły do walki o wygraną.

W finale ich rywalkami były ich rodaczki z reprezentacji Rosji: Natalia Antonova i Ekaterina Gniadenko. Shmeleva i Rogovaya wygrały tę rywalizację, natomiast w walce o trzecią pozycję najlepsze okazały się Niemki.

Polki: Urszula Łoś i Marlena Karwacka wykręciły 7. czas kwalifikacji, a w kolejnej rundzie uległy Niemkom: Lei-Sophie Friedrich i Pauline-Sophie Grabosch i sklasyfikowane zostały na 7. miejscu.

Sprint drużynowy mężczyzn

Holendrzy Nils van Thoenderdaal, Harrie Lavreysen i Jeffrey Hoogland wywalczyli pierwsze miejsce w sprincie drużynowym mężczyzn, w finale pokonując Brytyjczyków. Trzecie miejsce także zapisali Holendrzy: Roy van den Berg, Mathijs Buchli i Theo Bos, występujący w Mińsku jako Beat Cycling Club.

Maciej Bielecki, Mateusz Rudyk i Patryk Rajkowski zakwalifikowali się do pierwszej rundy z ósmym wynikiem. Polski tercet mierzył się z Brytyjczykami: Jackiem Carlinem, Ryanem Owensem i Jasonem Kennym, którzy kwalifikacje wygrali.

Polacy ulegli reprezentantom Zjednoczonego Królestwa, acz spośród przegranych mieli najlepszy rezultat, co dało im 5. miejsce.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: