Richie Porte oficjalnie w składzie Trek-Segafredo

Richie Porte

Australijczyk Richie Porte sezony 2019 i 2020 spędzi w barwach amerykańskiego zespołu Trek-Segafredo.

Grupa o pozyskaniu 33-latka poinformowała w specjalnym komunikacie. O transferze "Tasmańskiego Diabła" mówiło się już od czerwca, gdyż wobec zakończenia współpracy między Continuum Sports Jima Ochowicza i producentem rowerów BMC, grupa BMC Racing w obecnej formie przestaje istnieć z końcem roku 2018.

Według najnowszych informacji, formacja prowadzona przez Ochowicza, z nowym składem, strukturami i sponsoringiem polskiej firmy CCC, w kolejnych latach występować ma pod bliżej niesprecyzowanym szyldem jako zespół WorldTour.

Porte, którego marzenia o wygraniu Tour de France w lipcu pogrzebała kraksa, nie został na pokładzie i zdecydował się na zmianę otoczenia. Australijczyk będzie liderem grupy prowadzonej przez Lukę Guercilenę na Tour de France w 2019 roku, ale jego rola nie ograniczy się do przygotowania formy na jeden wyścig w sezonie.

Bardzo się cieszę, że w końcu mogę potwierdzić przejście do Trek-Segafredo. Spędziłem trzy świetne lata w BMC Racing i chcę im za to podziękować. Czuję się jednak gotowy na kolejne wyzwanie i takowe na pewno czekają mnie w nowej ekipie. Największym będzie skupianie się na większej ilości wyścigów w sezonie. Tour de France nadal będzie głównym celem i cieszę się, że na jego trasie wesprze mnie silny zespół, ale celował będę też w wyścigi tygodniowe. Wygrywałem już tego typu imprezy, już nie mogę się doczekać kolejnego sezonu

 - tłumaczył Porte w komunikacie prasowym.

Pochodzący z Tasmanii zawodnik od lat uważany jest za jednego z najlepszych specjalistów w rywalizacjach etapowych. Porte na koncie ma wygrane dwie edycje Paryż-Nicea (2013 i 2015), Tour de Romandie (2017), Volta a Catalunya (2015), Tour Down Under (2017) i Tour de Suisse (2018), ale tylko dwa miejsca w dziesiątkach Grand Tourów.

Piąte miejsce w Tour de France (2016) i siódme w Giro d'Italia (2010) to wyniki o wiele poniżej aspiracji kolarza z antypodów, który wielokrotnie pokazywał, że w górach jest jednym z najlepszych kolarzy w peletonie, a do tego świetnie czuje się na odcinkach jazdy na czas. Porte na przestrzeni lat kilkukrotnie szturmował wyścigi trzytygodniowe, w 2017 i 2018 po kraksach wycofując się z Tour de France, a w 2015 roku przedwcześnie opuszczając Giro d'Italia po kraksie i dwuminutowej karze za nieprzepisową zmianę koła.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: