Mathieu van der Poel cały, acz obolały

Upadek Holendra na trasie Azencross bez poważniejszych konsekwencji.

Mathieu van der Poel podczas szóstej odsłony cyklu DVV Verzekeringen Trofee zaliczył groźnie wyglądający upadek. Leżącego bez ruchu zawodnika zniesiono z trasy i przetransportowano do szpitala, gdzie na szczęście nie stwierdzono poważniejszych urazów. Kości są całe, jedynie mocniej została nadwyrężona szyja zawodnika.

Jestem cały. Nieprzyjemna kraksa, która była moją winą. Mimo wszystko miałem szczęście

- zaćwierkał Van der Poel ze szpitala.

Noworoczny start w Baal zawodnika grupy Beobank-Corendon jest raczej wykluczony, natomiast 8 stycznia powinie być gotowy na obronę tytułu mistrza Holandii.