Giro d'Italia 2015: zadowolony Mauro Vegni

Szef Giro d’Italia, Mauro Vegni, pozytywnie ocenił 98. edycję zakończoną zwycięstwem Alberto Contadora (Tinkoff Saxo).

Jestem bardzo zadowolony z przebiegu tegorocznego Giro. Każdego dnia coś się działo, nie było nudy. Nawet ostatniego dnia, kiedy wszyscy spodziewali się sprintu z grupy, a wygrali uciekinierzy

– mówił Vegni z tymże 21. etap z metą w Mediolanie nie sprzyjał zawodnikom pod względem topograficznym.

Trzeba było pokonać kostkę brukową, kilkanaście zakrętów, a na finałowej prostej nawet tory kolejowe.

W grę nie wchodziła tym razem niestety żadna inna opcja. Rzym wypadł z tej gry z przyczyn czysto geograficznych, bo stolica znajduje się za daleko od Alp i Dolomitów. Rzym jednak zasłużył sobie na wielki sportowy event

– dodał Vegni.

Według niego najlepszym etapem był przedostatni odcinek przez szutrowy Colle delle Finestre do Sestriere, długa czasówka nie była decydująca dla generalki. Największy wpływ na morale kolarzy mógł mieć z kolei 18. etap do Verbanii, gdzie ponad minutę do Contadora stracili m.in. Fabio Aru i Mikel Landa (Astana).

fot. ANSA/ROBERTO BETTINI - BETTINIPHOTO - POOL

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: