Rund um den Finanzplatz odwołany przez ryzyko zamachu terrorystycznego

Z powodu zagrożenia atakiem terrorystycznym jutrzejszy Rund um den Finanzplatz (2.HC) nie odbędzie się. Niemiecka impreza tradycyjnie miała zostać rozegrana 1 maja.

Policja długo zastanawiała się nad tym, czy dać organizatorom zielone światło. Jednak jak się później okazało, ryzyko we Frankfurcie nad Menem jest za duże. W nocy z środy na czwartek aresztowano dwie podejrzane osoby, które prawdopodobnie planowały zamach na kibiców stojących wzdłuż trasy klasyka. W ich mieszkaniu znaleziono arsenał broni oraz substancje wybuchowe.

Nie wiadomo niestety, że mężczyzna i kobieta działali jedynie w duecie, czy może czasami nie ma jeszcze osób trzecich. Oboje mieli pielęgnować kontakty do grupy salafistów m.in. z Nadrenii oraz Hesji.

Szef Rund um den Finanzplatz (niegdyś Rund um den Henninger Turm) Bernd Moos-Achenbach był święcie przekonany, że jego wyścig dojdzie do skutku. Marcel Kittel (Giant-Alpecin), który szykował się do startu, zatwittował:

Jest mi smutno. Ciężko zrozumieć, dlaczego pewni ludzie mieliby zaatakować wyścig kolarski. Poza tym to dla Niemiec krok wstecz, bo przecież nie mamy tak wiele wyścigów. Tak czy siak, najważniejsze jest bezpieczeństwo.

Jak się dowiedział FAZ.net mimo gróźb i odwołania wyścigu wielu kolarzy-amatorów zamierza się jutro pojawić na trasie w ramach demonstracji. Legenda niemieckiego kolarstwa Rudi Altig doskonale rozumie, dlaczego podjęto taką a nie inną decyzję, powiedział jednak:

To smutne, że musimy się klękać przed takimi idiotami.

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: