Ostatni start przed Giro dla kolarzy CCC Sprandi Polkowice

Rund um den Finanzplatz Eschborn-Frankfurt (1 maja, 1.HC) będzie ostatnim startem dla części kolarzy CCC Sprandi Polkowice, którzy wystartują w Giro d’Italia.

Wyścig we Frankfurcie będzie finałowym „szlifem” formy przed trzytygodniowymi zmaganiami we Włoszech. Nie stawiamy sobie żadnych celów na ten start. Zawodnicy mają po prostu po raz ostatni „rozkręcić” nogę przed Giro i przede wszystkim bezpiecznie dojechać do mety. Oczywiście jeśli sytuacja na trasie na to pozwoli, będziemy walczyć o dobry wynik

– mówi Piotr Wadecki, dyrektor sportowy grupy.

Zawodnicy mają za sobą bardzo udany, pod każdym względem, start w Chorwacji. Nie tylko popracowali tam nad formą fizyczną, ale też mentalną. Te zwycięstwa i zdominowanie klasyfikacji generalnej pozwoliło kolarzom nabrać większej pewności siebie

– dodał.

Wyścig liczy 205 kilometrów i ma pagórkowaty charakter. Z uwagi na kilka niewielkich wzniesień, w ostatnich latach na metę wpadała albo ucieczka, albo przerzedzony peleton.

Do głównych faworytów należy zaliczyć zawodników szybkich, potrafiących przetrzymać podjazdy w grupie zasadniczej. Ukształtowanie terenu powinno zatem odpowiadać takim kolarzom jak Grega Bole, czy też Bartłomiej Matysiak. Drugi z nich finiszował przed rokiem na 9.miejscu. Inny z zawodników polkowickiej ekip, Marek Rutkiewicz jechał w poprzedniej edycji w ucieczce dnia.

Skład CCC Sprandi Polkowice na Rund um den Finanzplatz Eschborn-Frankfurt: Sylwester Szmyd, Grega Bole, Maciej Paterski, Jarosław Marycz, Marek Rutkiewicz, Adrian Kurek, Branislau Samoilau, Bartłomiej Matysiak

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: