Jack Bobridge przegrał z rekordem świata w jeździe godzinnej

Jack Bobridge nie zdołał poprawić rekordu świata w jeździe godzinnej. Australijczyk na DISC Velodrome w Melbourne przejechał 51,3 km.

Najlepszy wynik pozostał przy Austriaku Matthiasie Brändlu (IAM) i od 30 października zeszłego roku wynosi 51,852 km.

25-letni zawodnik kontynentalnej grupy Budget Forklifts, przy wypełnionych po brzegi trybunach, rozpoczął w świetnym tempie. Po 15 minutach próby średnia wynosiła ponad 53 km/godz. Pierwsze okrążenia 250-metrowego toru pokonywał wyraźnie poniżej 17 sekund, po pół godzinie jazdy już powyżej 18 sekund. Średnia spadł do nieco ponad 52,5 km/godz.

W drugiej części Bobridge przeżywał trudne chwile, po 40 minutach jego wynik spadł poniżej rekordu Brändla. Ostatnie 10 minut rozpoczął ze stratą blisko dwóch okrążeń do Austriaka.

Australijczyk walczył z całych sił  do końca, ale jednak zabrakło mu ponad 500 metrów. Kompletnie wypompowany z trudem zszedł z roweru. Po dłuższej chwili bez słowa opuścił welodrom.

bobridge2015-rs-2

W przyszłą niedzielę, 8 lutego, na welodromie w szwajcarskim Grenchen swoją próbę podejmie drugi kolarz z Antypodów Rohan Dennis (BMC Racing).

Pełen zapis, okrążenie po okrążeniu

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: