Marc Sergeant mówi, reszta ma słuchać

Szef ekipy Lotto-Soudal więcej się spodziewa po swoich kolarzach w nadchodzącym sezonie. Marc Sergeant chciałby zdobyć więcej punktów do Rankingu Światowego oraz uzyskać niezły wynik we flandryjskich klasykach.

W tym roku w dziewięciu z 14 worldtourowych jednodniówek mieliśmy przynajmniej lokatę w top 10. Ale nie we flandryjskich wyścigach. Trzeba ten stan rzeczy postarać się zmienić

– mówił Sergeant.

Menadżer dodał, że w nowoczesnym kolarstwie zbieranie punktów jest stosunkowo ważną rzeczą, lecz nie tak ważną jak:

Honor. Mamy swój honor. Jesteśmy belgijską drużyną, a belgijska drużyna musimy w belgijskich wyścigach po prostu być bardzo dobra. Z tego też powodu modyfikujemy nasz program startowy.

Andre Greipel zrezygnował z Tour Down Under, Jürgen Roelandts ma się skoncentrować (na razie) wyłącznie na wiosennych klasykach, Jurgen Van den Broeck w ogóle w nich nie weźmie udziału. Kapitan nie wystartuje też w Tour de France, zamiast tego pojawi się albo w Giro d’Italia albo/i w Vuelta a Espana.

W „Wielkiej Pętli” zadebiutuje z kolei Tim Wellens, jedno z odkryć sezonu 2014. 23-latek wygrał Eneco Tour, w Il Lombardia uplasował się na czwartej pozycji. Powalczyć ma razem z Jelle Vanendertem również w „ardeńskim tryptyku”.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: