Brian Cookson: "jeszcze raz przyjrzymy się Astanie"

Brian Cookson nie był zbyt zadowolony, kiedy dowiedział się o kolejnych zarzutach dopingowych wobec teamu Astana.

Już wcześniej prezydent UCI mówił, że przypadki nielegalnego wspomagania mogą wpłynąć na decyzję komisji licencyjnej.

Teoretycznie dzisiaj Międzynarodowa Unia Kolarska miała postanowić, co dalej z kazaskim teamem. Czy dać mu licencję, czy też nie. Jednak po informacjach Gazzetta dello Sport, której dziennikarze wyjawili, że nie tylko menadżer drużyny Alexandre Vinokourov miał kontakty z dr. Michele Ferrarim, ale również dziesięciu innych kolarzy Astany, Cookson jeszcze raz przyjrzy się sprawie.

Tymczasem mimo wielu licznych podejrzeń Joaquim Rodriguez, reprezentujący na co dzień rosyjski zespół Katusha, optuje za tym, by przyznać Astanie licencję WorldTour.

Tu chodzi o miejsca pracy – i to nie 30, a 60 osób. Pięciu ludzi zawiniło, nie całe ekipy

– powiedział „Purito”.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: