Widzimy się w Gdańsku!

Ciao!!

Witam po raz kolejny na moim blogu. Trochę czasu minęło od mojego ostatniego wpisu, ale również i z czasem jest u mnie trochę ciężko.

Powróćmy do Tour of Austria. Wyścig naprawdę bardzo ciężki. Po miesiącu przerwy bez wyścigów można było odczuć, że brakuje wyścigowego rytmu. Wyścig tak naprawdę wszystko rozegrało się już na pierwszym etapie z metą pod górę. O generalkę miałem walczyć ja i Oliver Zaugg. Starałem się pojechać jak najlepiej, bo był decydujący w całym wyścigu, ale straciłem na ostatnich kilometrach kilka sekund. Oliver był 2., więc kolejne etapy to praca na jego rzecz i jego jak najlepsze miejsce w generalce. Wiem, że pojechałem dobry wyścig bo w tych momentach, gdy miałem być - byłem. Szkoda mi tylko 4. etapu, gdzie uciekałem przez cały dzień i grupka z tyłu doszła nas na niecałe 3km przed metą. Czułem, że zwycięstwo etapowe było blisko! No nic, wiem, że taka okazja się jeszcze powtórzy!

poljanskifot. Jakub Zimoch/rowery.org

Po Austrii pojechaliśmy od razu na zgrupowanie wysokogórskie do Włoch. Na Passo Tonale byłem pierwszy raz, ale warunki do treningów super! Siedzieliśmy tam dwa tygodnie. Piszę tego bloga już ze swojego mieszkania w Toskanii, gdzie niedawno przyjechałem. Tutaj przeprowadzę ostatnie treningi przed zbliżającym się Tour de Pologne. Patrząc na słynne waty, to jest naprawdę wszystko ok 😉

Na Tour pojedziemy w silnym składzie. Liderem będzie Rafał, także jedziemy tam naprawdę z dużymi ambicjami! Bardzo się cieszę, że w końcu będę mógł wystartować w naszym narodowym wyścigu! Tym bardziej, że startuje on niedaleko mojego rodzinnego domu. Będę się starał jak najmocniej, aby pomóc Rafałowi, bo wiem, że ma bardzo duże szanse wygrać ten wyścig!!

Co tu pisać, widzimy się już w niedzielę w Gdańsku 🙂

P.S. Co potem? Na pewno nie wystartuję w Vuelta a Espana. Razem z dyrektorami sportowymi ekipy stwierdziliśmy, że dwa Grand Toury to jednak za dużo jak na jeden sezon. Po Tour de Pologne wystartuję w Kolorado, czyli w USA ProCycling Challenge, zaczynające się chyba 18 sierpnia.