Tour de France 2014: badają i badać będą

Francuska Agencja Antydopingowa (AFLD) i Kolarska Fundacja Antydopingowa (CADF) potwierdziły chęć współpracy i będą razem badały kolarzy podczas wyścigu Tour de France.

Na mocy podpisanej przed rokiem umowy, dwie agencja mają współpracować przy badaniach antydopingowych podczas największych francuskich wyścigów - Paryż-Nicea, Paryż-Roubaix, Criterium du Dauphine oraz Tour de France.

CADF to niezależna organizacja, mająca z ramienia UCI zarządzać i przeprowadzać kontrole antydopingowe. Od kilku lat współpracuje też z narodowymi organizacjami antydopingowymi i udostępnia im dane z paszportów biologicznych. Jak dotąd jej partnerami były Wielka Brytania, Kanada, Norwegia i Flandria. Dziś umowę podpisali też Francuzi.

Podczas Tour de France 2014 współpraca ma obejmować testy krwi wszystkich kolarzy przed rozpoczęciem wyścigu, współpracę z Brytyjską Agencją Antydopingową (UKAD) podczas pierwszych trzech etapów i wspólne podejmowanie decyzji o tym kogo testować. Od maja AFLD zbadała też zawodników, którzy w planach mieli występ w "Wielkiej Pętli", korzystając z informacji o miejscu pobytu, dostarczonych przez CADF.

Agencje zapowiedziały też, że niektóre próbki przechowywane będą przez lata, by w przyszłości sprawdzić je nowymi metodami badań.

W przeszłości współpraca między francuskimi organami a UCI nie układała się najlepiej. W 2008 roku podczas Touru testowała wyłącznie AFLD, co skutkowało wyrzuceniem z wyścigu kolarzy Saunier Duval, a także wpadką Bernarda Kohla. Rok później UCI przejęła stery, a szef francuskiej agencji oskarżył Unię o dawanie ekipie Astana więcej czasu na stawienie się na kontrole.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: