Przemysław Bednarek: "Mistrzostwa mogą się zacząć!"

Szosowe mistrzostwa Polski w Sobótce i Zawoni zbliżają się wielkimi krokami.

Zapytaliśmy więc organizatora i dyrektora krajowego czempionatu, Przemysława Bednarka, czy prace przebiegają według planu. Okazało się, że tak.

Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku. Akurat dzisiaj robiliśmy jeszcze inspekcję trasy czasówki, sprawdzaliśmy nawierzchnię, asfalt. Jest ok. Mistrzostwa mogą się zacząć

– powiedział Bednarek.

Cały czas zawodnicy, którzy chcą wziąć udział w wyścigu o biało-czerwoną koszulkę z orzełkiem, mogą się jeszcze zgłaszać elektronicznie. Już na Ślężańskiego Mnicha awizować można było się drogą online.

Taki sposób zgłaszania się niesamowicie ułatwia nam zadanie. Proces rejestracji przebiega sprawnie i szybko, zdaje on egzamin. Nie patrzyłem jeszcze zbyt dokładnie na listę kolarzy i osób z obsługi, widziałem tylko, że zjedzie mocna ekipa z Omega Pharma-Quick Step. Z dziesięć osób. Michał Kwiatkowski już się zgłosił

– dodał Bednarek.

Właśnie „Kwiatek” jest według niego jednym z dwóch faworytów do złotego medalu we wspólnym. Z kim przyjdzie obrońcy tytułu powalczyć?

Mam nadzieję, że z Bartkiem Huzarskim. „Huzar” będzie znajdował się przed Tour de France, forma powinna się zgadzać. Kwiatkowski jest obok Macieja Bodnara głównym pretendentem do złota w czasówce. Trasa nie jest tak ciężka, jak ta z poprzedniego roku. Wśród kobiet na czas mocne będą Kasia Pawłowska, Eugenia Bujak i oczywiście Paulina Brzeźna-Bentkowska. Paula ściga się na własnym terenie, jest poniekąd u siebie, będzie miała swoich kibiców. No, i przecież jest jednym z trzech patronów MP

– śmieje się Bednarek.

Powodów do radości oprócz aspektów czysto sportowych przysporzą mu również eventy wokoło-kolarskie. Zostaną odsłonięte kolejne tablice w Alei Sław Kolarstwa. Zorganizowane zostaną dwa sektory dla kibiców: w Strzegomianach i na Przeł. Tąpadła. Podpisana została umowa z telewizją Polsat, która będzie zdawać relacje z MP:

Polsat Sport codziennie w formule newsów czy też kroniki będzie donosił z Sobótki/Zawoni. Dłuższa relacja zostanie puszczona po mistrzostwach. Dla wszystkich zorganizowaliśmy też bardzo ciekawy konkurs: mistrzostwa w kapsle.

Kiedyś, za czasów PRL-u, nie było chłopaka, który na podwórzu nie grałby kapslami w Wyścig Pokoju. Bednarek i spółka zamierzają nawiązać do tej tradycji. Tradycją mogą się też stać... coroczne MP w dolnośląskiej Sobótce.

Tak daleko jeszcze nie myślimy. Wiem jednak, że władze samorządowe są pozytywnie nastawione do naszych kolarskich inicjatyw. Zobaczymy, kogo PZKol wybierze na gospodarza przyszłorocznych mistrzostw. Według nowych zasad decyzja w tej kwestii powinna zapaść dużo wcześniej, a nie na ostatnią chwilę, by organizatorzy mieli czas przedstawić ciekawą koncepcję i przede wszystkim ją zorganizować

– stwierdził Bednarek.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: