Co zawiera ta fiolka?

Brytyjska Agencja Antydopingowa [UKAD] zbada zawartość fiolki, która wypadła uczestnikowi Paryż-Roubaix, informuje The Telegraph.

Zguba trafiła w ręce Mike'a Bramptona, dyrektora zarządzającego Thames Medical. Ten znajdował się na trasie w roli kibica. Traf chciał, że na jego oczach, w momencie, gdy wykonywał serię zdjęć, doszło do kraksy. Z kieszeni jednego z kolarzy wypadła fiolka. Zguba nie zainteresowała właściciela (nie jest jasne czy zauważył ten moment), podobnie jak pomagającego mu się podnieść członka zespołu, który na jej widok miał wzruszyć ramionami, jakby chciał powiedzieć "to nie ma nic ze mną wspólnego".

Brampton zamieścił zdjęcie fiolki na profilu Twittera, z zapytaniem skierowanym m. in. do prezydenta UCI czy nie należy zbadać jej zawartości. Brian Cookson odpowiedział, by nie wysuwać pochopnych wniosków, a zgubę przekazać CADF [Cycling Anti-Doping Foundation], AFLD [Francuska Agencja Antydopingowa], UKAD lub policji.

Brytyjczyk nie chce zdradzić tożsamości kolarza, ale zapewnił, że na zdjęciu uchwycił moment, gdy fiolka wypada z kieszeni. Podejrzane tabletki przejmie UKAD. Agencja pozna również nazwisko zawodnika.

Jestem krytykowany za upublicznienie sprawy, ale mam nadzieję, tak jak większość kibiców kolarstwa, że to nic poważnego, żadna substancja znajdującą się na liście środków zakazanych

- powiedział Brampton.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: