Torowy Puchar Świata 2019/2020 #6. Staniszewski drugi w omnium, Sarnecki trzeci w keirinie

Daniel Staniszewski wywalczył drugie miejsce w omnium, a Rafał Sarnecki trzecie w keirinie podczas ostatniej rundy Pucharu Świata w kolarstwie torowym.

Staniszewski w kanadyjskim Milton uległ tylko Holendrowi Janowi Willemowi van Schipowi. Polak świetnie pojechał w wyścigu punktowym i przeskoczył z siódmego na drugie miejsce.

Sarnecki dotarł bez przeszkód do finału keirinu i na finiszu uległ tylko Niemcowi Joachimowi Eilersowi oraz Kolumbijczykowi Kevinowi Santiago Quintero.

Trzeciego dnia rywalizacji w Milton rozgrywano również sprint i madison kobiet.

Omnium mężczyzn

Jan Willem van Schip wygrał rywalizację w wieloboju, na koncie po czterech wyścigach gromadząc 150 oczek.

Holender wygrał wyścig tempo i drugi finiszował w scratchu i eliminatorze, co przed wyścigiem punktowym zapewniło mu komfortowe prowadzenie nad resztą stawki, w tym Amerykaninem Gavinem Hooverem, Brytyjczykiem Ethanem Hayterem i Francuzem Benjaminem Thomasem.

Daniel Staniszewski finiszował 4. w scratchu, a następnie 10. w wyścigu tempo i 6. w eliminatorze, co dało mu siódme miejsce przed ostatnią konkurencją.

Na lotnych finiszach najwięcej oczek zbierał Hayter, natomiast kółka nadrabiali Van Schip, Hoover i Staniszewski. Polak nad stawką nadrobił dwa okrążenia, co błyskawicznie wywindowało go do walki o podium. Pomogły dwa wygrane lotne finisze i Staniszewski wywalczył drugą lokatę, na koncie zapisując 137 punktów. Podium, ze 134 punktami, dopełnił Hoover.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata triumfował Grek Christos Volikakis (1425 punktów), wyprzedzając Niemca Rogera Kluge (1360 punktów) i Meksykanina Ignacio Prado Juareza (1350 punktów).

Staniszewski występem w Milton awansował na 8. miejsce, na koncie gromadząc 1000 oczek.

Keirin mężczyzn

Joachim Eilers wygrał zmagania w keirinie, w finale najszybciej finiszując z sześcioosobowej grupki, która zakwalifikowała się do tego etapu zmagań. Drugi linię mety przeciął Kolumbijczyk Kevin Santiago Quintero, a trzeci Rafał Sarnecki.

Sarnecki wyścig pierwszej rundy skończył na drugim miejscu, przez co uniknął repasaży i awansował do drugiej rundy. Tu wyścig skończył jako trzeci, także za Eilersem i Quintero, co dało mu awans do pierwszej szóstki.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata najlepszy okazał się Tajlandczyk Jai Agsuthasawit (1595 punktów), który o 70 punktów wyprzedził Rosjanina Denisa Dmitrieva i o 75 punktów Kevina Santiago Quintero.

W stawce 59 zawodników Agsuthasawit był jednym z czterech, którzy startowali we wszystkich odsłonach Pucharu. Polacy zostali sklasyfikowani na dalszych miejscach: 23. Krzysztof Maksel (635), 32. Rafał Sarnecki (400), 54. Patryk Rajkowski (100).

Sprint kobiet

Holenderka Laurine van Riessen triumfowała w zmaganiach sprinterek, pokonując reprezentantkę gospodarzy, Kelsey Mitchell.

Mitchell wygrała kwalifikacje i kolejne etapy rywalizacji przechodziła bez problemu, w 1/8 wygrywając pojedynek z Indonezyjką Crismonitą Dwi Putri, a w ćwierćfinale eliminując Amerykankę Mandy Marquardt i w każdym z trzech biegów notując jedne z najlepszych wyników w stawce.

W półfinale Kanadyjka z kwitkiem odprawiła Amerykankę Madalyn Godby, której udało się awansować do najlepszej czwórki mimo piątego wyniku w kwalifikacjach.

Van Riessen równie płynnie awansowała do finału i w dwóch biegach poradziła sobie z Kanadyjką. Trzy wyścigi potrzebne były w walce o trzecie miejsce: tu Godby niespodziewanie pokonała dwukrotną mistrzynię Europy w keirinie, Francuzkę Mathildę Gros.

Kelsey dzięki dobrej postawie przed własną publicznością awansowała na drugie miejsce w klasyfikacji ogólnej Pucharu Świata, ale do zwycięskiej Wai Sze Lee zabrakło jej 450 punktów.

Reprezentantka Hong Kongu wygrała cztery odsłony Pucharu, wszystkie w których startowała, i jest na dobrej ścieżce by obronić tytuł mistrzyni świata w tej konkurencji.

Madison kobiet

Brytyjki Laura Kenny i Neah Evans wygrały dwójkową rywalizację w wyścigu amerykańskim. Duet ze Zjednoczonego królestwa uzbierał na 120 okrążeniach 30 punktów, o dwa więcej niż reprezentantki Belgii: Jolien D'Hoore i Lotte Kopecky.

Podium dopełniły Amerykanki, mistrzyni świata juniorek na szosie Megan Jastrab i Jennifer Valente.

W wyścigu startowało 16 zespołów, na starcie zabrakło reprezentantek Polski.

Klasyfikację Pucharu Świata wygrały Włoszki (1915 punktów), przed Irlandkami (1635 punktów) i Chinkami (1605 punktów). Kadry te uczestniczyły we wszystkich sześciu odsłonach Pucharu.

Reprezentacja Polski sklasyfikowana została na 8. miejscu z dorobkiem 1400 punktów.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: