MP Ostróda 2019. Michał Paluta i Szymon Sajnok złoci

Michał Paluta

Michał Paluta (CCC Development) sięgnął w Ostródzie po tytuł mistrza Polski w kolarstwie szosowym w wyścigu wspólnym mężczyzn. Złoto wśród orlików wywalczył Szymon Sajnok (CCC Team).

Miejsca na podium w klasyfikacji open dopełnili Paweł Cieślik (Wibatech Merx Wrocław) oraz trzeci z uciekających zawodników, Mateusz Taciak (Voster ATS).

Z kolei dwa pozostałe medale dla orlików wywalczyli Stanisław Aniołkowski (CCC Development Team) i Karol Kuklewicz (TC Chrobry Scott Głogów).

Wyścigi wspólne o szosowe mistrzostwo Polski rozgrywane są na znanej z zeszłego roku rundzie, ze startem i metą w Ostródzie, a trasa nie stanowi większego wyzwania pod względem profilu. Jest lekko pagórkowata, ale brak poważniejszych podjazdów. Podobnie jak na czasówce głównym wyzwaniem jest walka z silnym wiatrem. Liczącą 20 kilometrów rundę mężczyźni, startujący open elita z orlikami, przejechali dziewięć razy. Dawało to łączny dystans nieco ponad 180 kilometrów.

Tuż po starcie na prowadzeniu uformowała się sześcioosobowa ucieczka, którą tworzyli: Adam Stachowiak (Voster ATS), Tobiasz Pawlak (Hurom BDC Development), Marek Rutkiewicz (Wibatech Merx Wrocław), Kamil Gradek (CCC Team), Piotr Brożyna (CCC Development) oraz Sebastian Matusiak (Warmińsko-Mazurski Klub Kolarski). Ich przewaga nad peletonem utrzymywała się na poziomie 3 minut i przez cztery okrążenia sytuacja nie uległa szczególnym zmianom. Co jakiś czas następowały próby kontrataków pojedynczych zawodników, ale bez efektów.

Dużo zmian przyniosło 5. okrążenie. Tam rozpoczął się prawdziwy festiwal ataków. Tempo wzrosło, z peletonu szły kolejne skoki. Sytuacja w wyścigu była bardzo dynamiczna i zmienna.

Pod koniec rundy miejsca w odjeździe zajęli Maciej Paterski (Wibatech Merx Wrocław), Piotr Brożyna (CCC Development), Adam Stachowiak (Voster ATS Team) oraz Maciej Bodnar (Bora-hansgrohe). Ich przewaga na linii okrążeń wynosiła 40 sekund nad peletonem, w którym pracowali zawodnicy w pomarańczowych strojach.

Na początku 7. rundy było już po akcji czwórki zawodników, ale ich miejsce szybko zajęli Paweł Cieślik (Wibatech Merx Wrocław), Mateusz Taciak (Voster ATS) i Michał Paluta (CCC Development). Podczas gdy trójka ta kręciła na czele swoje, utrzymując przewagę ok. 1 minuty, za jej plecami peleton mocno zaczął się dzielić.

Przedostatnie kółko czołówka rozpoczęła z zapasem półtorej minuty nad 19-osobową grupą, która wydzieliła się z peletonu. W grupie tej mocno reprezentowane były ekipy Wibatech Merx Wrocław, Voster ATS, CCC Team czy TC Chrobry Scott Głogów. Jechał tam również Michał Gołaś (Team Ineos).

Z kolei 40 sekund dalej, w kolejnej grupie, kręcił bardzo dziś aktywny Maciej Bodnar. Mistrz Polski w jeździe na czas wielokrotnie podejmował się ataków i zabierał w odjazdy, ale tym razem zabrakło mu szczęścia. Nie miał go z resztą również Gołaś, który wielokrotnie ponawiał próby przeskoczenia do czołówki, jednak za każdym razem rywale doskakiwali mu do koła.

Na ostatnie pięć kilometrów prowadząca trójka wjechała z zapasem przeszło półtorej minuty nad resztą kolarzy. Gdy chwilę później z czuba zaatakował Paluta, do koła doskoczył mu już tylko Cieślik, a Taciak został z tyłu. Wiadomo było, że to ta dwójka rozegra ze sobą kwestię złota. Z kolei po złoto w orlikach jechał niezagrożony Szymon Sajnok. Pozostałe medale w kategorii młodzieżowej podzieliła między sobą szóstka orlików jadących w trzeciej grupie.

Wyniki Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym 2019 - wyścig wspólny mężczyzn (elita+U23) (NC), Ostróda - Ostróda (183,6 km):

Poz.ZawodnikGrupaCzas
1.PALUTA MichałCCC DEVELOPMENT TEAM4:21:54
2.CIEŚLIK PawełWIBATECH MERX WROCŁAW00:01
3.TACIAK MateuszVOSTER ATS TEAM00:05
4.FRANCZAK PawełVOSTER ATS TEAM01:20
5.STĘPNIAK GrzegorzWIBATECH MERX WROCŁAW
6.GOŁAŚ MichałTEAM INEOS
7.HONKISZ AdrianWARMIŃSKO-MAZURSKI KLUB SPORTOWY
8.OWSIAN ŁukaszCCC TEAM
9.GRABIS MateuszVOSTER ATS TEAM01:24
10.PODLASKI MichałWIBATECH MERX WROCŁAW01:31
11.*SAJNOK SzymonCCC TEAM01:55
12.*ANIOŁKOWSKI StanisławCCC DEVELOPMENT TEAM03:03
13.*KUKLEWICZ KarolTC CHROBRY SCOTT GŁOGÓW
14.*MURIAS JakubTC CHROBRY SCOTT GŁOGÓW
15.*KOSTAŃSKI MateuszKK TARNOVIA TARNOWO PODGÓRNE
16.*BYSTRZYCKI WojciechKK TARNOVIA TARNOWO PODGÓRNE
17.*BIENIEK DamianTC CHROBRY SCOTT GŁOGÓW03:07
18.KACZMAREK JakubHUROM BDC DEVELOPMENT03:11
19.RUTKIEWICZ MarekWIBATECH MERX WROCŁAW03:32
20.JANISZEWSKI SylwesterVOSTER ATS TEAM

KOMPLET WYNIKÓW

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

7 Comments

  1. Wlada

    30 czerwca 2019, 21:48 o 21:48

    Fajnie, że wygrał, bo na ogół ten zawodnik sporo pracuje na innych

  2. XMM2

    30 czerwca 2019, 22:21 o 22:21

    No i już ma kontrakt w CCC team

  3. KACZAKWILI

    1 lipca 2019, 06:31 o 06:31

    Oby 2 może 3 naszych dostało angaż na kolejny sezon.

  4. reko

    1 lipca 2019, 09:04 o 09:04

    nie wciskałbym do CCC Team wszystkich młodych co ujadą jakiś wynik. Nie chodzi o to, że nie doceniam wyniku Paluty, bo koszul mistrza ma swoją wagę. Boję się tylko , że włożenie do WT Waltera, Małeckiego czy Paluty bardziej ich zastopuje niż rozwinie na tą chwilę. Poza tym przy obecnych brakach kadrowych w CCC dołożenie trzech, na tą chwilę słabszych zawodników na pewno nie wpłynie na poziom sportowy. Na wielkie wzmocnienia jakoś się nie szykuje, a team trzeba mocno wzmocnić jeszcze jednym mocnym klasykowcem oraz 3-4 góralami i liderem na WT. Oczywiście na pewno ktoś wyleci (jakieś Tendamy itp.).Nawet jeśli zdobyliby angaż w CCC Team to raczej powinni objeżdżać wyścigu typu Chorwacja, Słowenia itp. Na pewno ktoś tam w CCC ma już silny ból głowy.

    • Simoni

      1 lipca 2019, 10:15 o 10:15

      A ja uważam, że powinni iść. Szczególnie, że ekipy WT mają liczyć teraz 27 zawodników.
      Jeżeli się tam nie rozwiną to znaczy, że nie mają tak dobrych organizmów.
      Co mam na myśli powiem na przykładzie Sajnoka.
      W 3 dywizji wygrywałby pewnie wyścigi. Miałby swoje palmares i każdy by myślał, że powinien iść do WT, ale tam mogłoby się okazać, że nic nie jest wstanie osiągnąć, tak jak obecnie.
      Żeby się rozwijać trzeba trenować z najlepszymi. Teraz ściga się w WT i jego płuca i nogi mogą przyzwyczaić się do tych prędkości, do tego poziomu i jak organizm się zaadoptuje to będą z niego ludzie, w przyszłych latach, jak nie to skończy w 3 dywizji.
      Dlatego uważam, że młodzi mogliby iść do CCC Team, bo nic nie tracą, a mogą tylko zyskać. Jak się okaże, że nie dają rady to na własne podwórko zawsze będą mogli wrócić i coś tu wygrywać.
      Są zawodnicy którzy przechodzą do WT mając mniej lat na karku i dają radę, więc niech idą i zobaczą jaki tam jest poziom. Jak się rozwiną to super, jak nie to znaczy, że nigdy by się nie rozwinęli, aż do takiego poziomu, bo nie mają takiego organizmu.

    • Wlada

      1 lipca 2019, 12:21 o 12:21

      Jeżeli zbierają najlepszą krajową młodzież, to powinni konsekwentnie dawać jej szanse w W T, a nie mamić możliwością rozwoju i wyrzucać na śmietnik. Jeżeli tych szans nie będzie, to lepiej, aby młodzi wyjeżdżali wcześniej, tak jak kiedys np.Majka, a nie zawracali sobie głowę Ccc DT.
      Wyobrażam sobie, że po to ten team startuje z polską rejestracją, że jak jest 2 porównywalnych młodych zawodników , to biorą Polaka z CCC development a nie podobnego Belga, tak jak Fdj bierze Francuza , czy Bora Niemca i nie jest to nic złego. Wtedy my kibice w Polsce identyfikujemy się z tą ekipą i jej kibicujemy. Bo tak naprawdę na razie to kibicujemy na kredyt.
      Nikt nie mówi, że młodzi mają od razu liderować na TDF.

  5. Yev

    1 lipca 2019, 10:39 o 10:39

    Czytam pierwsze dwa akapity: Pojawiają się mistrzowie: Paluta i Sajnok. A poza nimi - trzecie miejsce na podium dla Taciaka oraz zawodnicy uzupełniający podium orlików.
    I ani słowa o srebrnym medaliscie...

    Przeczytawszy pierwsze dwa akapity byłem pewny, że to Sajnok zajął drugie miejsce w kategori open, przy okazji dorzucając mistrzostwo orlików.

    --

    Przed sezonem myslałem, że grupą dominującą na krajowym podwórku bedzie Wibatech.
    A kolarze Vosters, Hurom i CCC Development będą próbowali gdzieś Wibatechów pokonać.

    Póki co to pomarańczowi wdają się być górą, Wibatech i Vosters dzielnie walczą, a Hurom jakoś mocno odstaje. I MP są jakby potwierdzeniem tego obrazu.

    Życzyłem dubletu Bodnarowi.
    Ale spodziewałem sie, że to może być mało realne.
    Drugim zawodnikiem, któremu mocno zyczyłem mistrzostwa jest Maciej Paterski.
    Naprawde sporo sukcesów i sporo radości kibicom polskiego kolarstwa dał, a jakoś MP nigdy nie zdobył.
    Paluta - jak dla mnie dość niespodziewany mistrz. Jak swego czasu Darek Wojciechowski.
    Niemniej - najlpesze życzenia i oby koszulka dodała pewności siebie i sił w dalszym ściganiu

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: