Kłopoty syna Patricka Lefevere'a za latanie nad brukami Roubaix

6 czerwca w Lille odbędzie się rozprawa przeciwko synowi szefa drużyny Quick-Step Floors ws. lotu śmigłowcem nad wyścigiem Paryż-Roubaix bez zezwolenia. Grozi mu utrata licencji.

Według informacji francuskiego regionalnego dziennika “La Voix du Nord” Thomas Lefevere miał wylądować w miejscowości Bourghelles, w pobliżu brukowanych sektorów numer siedem i sześć. Jak podają dziennikarze gazety 22-latek wziął na pokład dwóch pasażerów i latał nad "Piekłem Północy" przez półtorej godziny.  

Podczas trwania wyścigu prawo lotu mają tylko śmigłowce France Télévisions, organizatora imprezy Amaury Sport Organisation oraz policyjne. 

Mój klient nie wiedział, że potrzebna jest zgoda na lot podczas wyścigu. Pytał o to, ale ktoś odpowiedział mu, że pozwolenie nie jest potrzebne

powiedział na łamach "La Voix du Nord" adwokat Thomasa Lefevere’a Christophe Hareng.

Do sprawy na Twitterze odniósł się także Patrick Lefevere. Belg napisał: "w żadnym momencie nie lataliśmy nad kolarzami”.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: