Samuel Sanchez przyłapany na dopingu

Samuel sanchez

W najgorszy możliwy sposób zakończył karierę Samuel Sanchez. Mistrz olimpijski z 2008 roku został przyłapany na stosowaniu syntetycznego peptydu wzmagającego uwalnianie hormonu wzrostu.

W próbkach pobranych od hiszpańskiego kolarza stwierdzono obecność syntetycznego peptydu GHRP-2 (ang.Growth Hormone Releasing Peptide 2, pol.Peptyd Uwalniający Hormon Wzrostu - 2). Związek jest syntetycznym peptydem, który stymuluje podwzgórze i przysadkę mózgową do produkcji hormonu wzrostu. Ten sam związek wykryto w próbkach zawodników Bardiani-CSF w przeddzień tegorocznego Giro d'Italia.

Jak poinformowała Międzynarodowa Unia Kolarska środek został wykryty w próbce pobranej poza zawodami, 9 sierpnia br.. Kolarzowi przysługuje prawo przebadania próbki B.

Ostatnim startem 39-letniego Hiszpana był Tour de Pologne, w którym zajął 24. miejsce. Sanchez oprócz złota w Pekinie był 2. zawodnikiem Tour de France (2010) i Vuelta a Espana (2009), wygrywał również etapy obu Grand Tourów. Ostatnie zwycięstwo odniósł w minionym sezonie na odcinku Vuelta al Pais Vasco.

Hiszpan znajdował się w składzie BMC Racing na Vuelta a Espana, jego miejsce zajmie Loïc Vliegen.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

4 Comments

  1. bezaq

    17 sierpnia 2017, 14:57 o 14:57

    Szkoda Sancheza.

    • fanD

      17 sierpnia 2017, 16:04 o 16:04

      Szkoda że wpadł czy szkoda że brał? Na tdp pomagał Teunsowi - może jakby nie brał to byłby mniejszą pomocą dla niego i udałoby się ich zgubić a Rafał wygrałby wyścig.

  2. dario

    18 sierpnia 2017, 10:17 o 10:17

    wszyscy biorą - ale nie wszystkich łapią

    • arek

      18 sierpnia 2017, 18:47 o 18:47

      ...a każdy Polak to pijak i złodziej. I każdy facet się masturbuje, tylko nie każdy się przyznaje. I jeszcze na koniec: dobrze wiem jak jest w Anglii, bo szwagier tam był.

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: