Viviani w Quick-Step Floors, Sabatini przedłuża kontrakt

Elia Viviani

Elia Viviani przedwcześnie rozwiązał swoją umowę z Team Sky i od nowego sezonu będzie reprezentował barwy Quick-Step Floors. 

Włoch miał się ścigać w brytyjskiej drużynie do końca następnego roku, lecz po tym, jak ta nie wzięła go na 100. edycję Giro d'Italia, zaczął szukać sobie nowego pracodawcy. "La Gazzetta dello Sport" sugerowała, że trafi do UAE Team Emirates, lecz w ostatecznym rozrachunku podpisał kontrakt z Quick-Step Floors. W belgijskiej drużynie zastąpi Marcela Kittela, którego transfer do ekipy Katusha-Alpecin został ogłoszony dziś popołudniu.

Quick-Step Floors był najlepszym wyborem. Gdy Patrick Lefevere złożył mi ofertę, nie mogłem odmówić, zwłaszcza, że to jednej z największych zespołów na świecie. Jestem zaszczycony, że mogę dołączyć do drużyny z takim rodowodem, która perfekcyjnie opanowała sprinty. Nie mogłem być bardziej zadowolony z tego transferu. Chcę podziękować Patrickowi i całej drużynie za szansę. Dziękuję również Team Sky za trzy lata spędzone razem, za świetne wspomnienia, lecz teraz nadszedł czas na nowe wyzwanie

- powiedział mistrz olimpijski w omnium z Rio de Janeiro.

Kontrakt z drużyną przedłużył również Fabio Sabatini, dotychczas główny rozprowadzający Kittela. Teraz, będzie pracował na rzecz swojego rodaka. Nie jest to pierwszy raz gdy dwaj panowie znajdą się w tej samej ekipie - w latach 2010-2014 reprezentowali barwy drużyny Liquigas.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

3 Comments

  1. Tomasz Trachta

    Tomasz Trachta

    16 sierpnia 2017, 17:52 o 17:52

    Marne posunięcie ze strony Quick Stepu.. z całym szacunkiem do Vivianiego..

  2. Jakub Zimoch

    17 sierpnia 2017, 12:59 o 12:59

    Raczej całkiem niezłe. Viviani pewnie nie kosztuje zbyt wiele, a w zamian będzie jeździł Giro i inne wyścigi, w których nie będzie startował Gaviria, który zostanie głównym sprinterem drużyny. Włoch będzie po prostu ciułał punkty WT na finiszach.

    • Bo

      17 sierpnia 2017, 15:12 o 15:12

      tak czy siak lepiej mieć Kittela i Gavirie niż Gavirie i fujarowatego Vivianiego

%d bloggers like this:

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: