Alberto Contador o najbliższej przyszłości

Hiszpan ma jeszcze dużo czasu na podpisanie kontraktu z nowym zespołem i planuje start w Vuelta a Espana.

W tym roku zespół Alberto Contadora - Tinkoff może przestanie istnieć. Główny sponsor Oleg Tinkov wycofuje się z kolarstwa. Menadżer ekipy Stefano Feltrin ma nadzieję, że uda mu się znaleźć sponsora i kontynuować pracę z ekipą na poziomie WorldTour w przyszłym sezonie.

Hiszpan nie jest zaniepokojony swoją pozycją. Jego nazwisko jest gorącym towarem na rynku transferowym. O jego zaangażowanie walczą Lampre-Merida i Trek-Segafredo, a ostatnio coraz częściej mówi się, że "El Pistolero" byłby mile widziany w Katushy.

Ciągle mam wiele opcji na rynku transferowym. Zdecydowałem się na kontynuowanie swojej kariery, bo naprawdę lubię to co robię. Nie muszę się śpieszyć, mam jeszcze sporo czasu

- tłumaczył Contador na łamach hiszpańskiego "AS".

Jeśli Hiszpan zdecyduje się na zmianę ekipy to razem z nim otoczenie zmienią jego przyjaciel Jesus Hernandez, rzecznik prasowy Jacinto Vidarte, mechanik Faustino Munoz oraz kilku innych współpracowników.

33-latek wznowi starty w drugiej części sezonu na Criterium du Dauphine tak, aby przygotować jak najlepszą formę na lipcowy Tour de France, który jest jego głównym celem w sezonie. Następnie Contador wystartuje w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro, gdzie chcę powalczyć o złoty medal. Potem możemy zobaczyć go na starcie hiszpańskiej Vuelty.

Teraz jest przede mną Tour. W sierpniu chciałbym się pokazać z jak najlepszej strony na Igrzyskach Olimpijskich. Potem jest mało czasu na przygotowanie do Vuelty

- powiedział "Księgowy".

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: