Giro d'Italia 2016: Fabian Cancellara uziemiony przez naturę

Fabian Cancellara

"Spartakus" cały czwartek zamierza spędzić na wypoczynku.

Z komplikacjami upływają Fabianowi Cancellarze ostatnie godziny do rozpoczęcia Giro d'Italia. Szwajcar w piątkowe popołudnie chce wygrać pierwszy etap wyścigu, jazdę indywidualną w holenderskim Apeldoorn (9,8 km), na razie jednak uziemiony jest przez grypę żołądkową.

Po wczorajszym treningu dopadło mnie nieszczęście. Grypa żołądkowa zmusiła mnie dzisiaj do całkowitego odpoczynku, ale nadal jestem dobrze nastawiony przed dniem jutrzejszym

- napisał dziś rano kolarz Trek-Segafredo.

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając ten tekst i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: