MŚ Richmond 2015: Alejandro Valverde: "trasa jest dla mnie za łatwa"

Alejandro Valverde

Na koncie ma dwa srebrne i cztery brązowe medale. Ale ani razu do tej pory Alejandro Valverde nie został mistrzem świata. I zanosi się na to, że również na mistrzostwach świata w Richmond Hiszpan nie założy tęczowej koszulki.

35-latek obawia się, że zaproponowana przez Amerykanów trasa jest dla niego... za łatwa.

Trasa nie jest dla mnie idealna, wolę trudniejsze profile. Oczywiście nie poddajemy się, jeśli nadarzy się okazja, spróbujemy ją wykorzystać

– mówił zawodnik teamu Movistar, który ma nadzieję, że w niedzielę nie będzie padać. Prognozy pogody w tym punkcie mówią co innego.

Deszcz nigdy nie jest dobry. W Richmond mamy pasaż brukowy, kilka ostrych zakrętów, więc ewentualny deszcz mógłby tylko pogorszyć sytuację

– dodał Valverde. Gdyby o tytule mistrza świata miał przesądzić sprint z grupy, kapitanem reprezentacji będzie jego drużynowy kolega Juan Jose Lobato.

Jeśli rzeczywiście dojdzie do sprintu z peletonu, w którym jechalibyśmy w dwójkę, będziemy musieli podjąć jakąś rozsądną decyzję. Juan Jose jest po prostu szybszy ode mnie

– tłumaczył trzeci kolarz tegorocznego Tour de France.

fot. ASO/B.Bade

Jeśli znalazłeś w artykule błąd lub literówkę prosimy, daj nam o tym znać zaznaczając błędny fragment tekstu i używając skrótu klawiszy Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w treści

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: