Twittowa afera: kroki prawne wobec Hendersona

Pamiętacie o wpisie Grega Hendersona (Lotto Soudal) na twitterze, który między wierszami powątpiewał w czystość Fabio Aru? Młody Włoch zapowiedział, że nie zostawi sprawy i przekaże ją swoim adwokatom.

Tak też się stało. Agent zawodnika Astany, który aktualnie zajmuje drugie miejsce w generalce Giro d’Italia, Alex Carera, oraz jego adwokat Giuseppe Napoleone poczynili odpowiednie kroki prawne, by bronić dobre imię swojego klienta.

Henderson miał nadzieję, że przeprosi Aru w trakcie włoskiego touru, jednak z jego planów wyszły nici. Nowozelandczyk co prawda usunął swój wpis, który opublikował po decyzji komisji licencyjnej UCI w kwestii licencji WorldTour dla Astany, i przeprosił za swoje słowa w sieci, lecz obóz Aru podkreślił, że młodzian nie jest zamieszany w żaden skandal z paszportem biologicznym w tle i będzie walczył o swoje.

Co takiego napisał Henderson? Treść pierwszego komunikatu 38-latka brzmiała następująco:

Przykro się robi, kiedy widzi się, że @fabaro1 jest „chory”. Chłopcze, postaraj się, żebyś wrócił do naszego sportu „zdrowy”. Aka. Czysty! #biopassport. Albo w ogóle nie wracaj

W kolejnym poście przeprosił:

Jeśli jesteś chory, jesteś chory. Nikomu nie pomoże wyciąganie pochopnych wniosków. Powinienem zamknąć jadaczkę. Bardzo przepraszam.

If you have found a spelling error, please, notify us by selecting that text and pressing Ctrl+Enter.

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: